Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gesty są nowe i coraz nowsze wymyślne wyświechtane!

wycierają czystość widzenia gadającymi głowami
jutro wczoraj pojutrze przedwczoraj

ludzie dnia poprzedniego
nie ma ich na ziemi nietzscheańskiej

proszę pana kalka się przyda
nie mogę tego przyjąć jest zbyt jaskrawe
zmysły bolą przerysuję dobrze?
potrzebuję ołówka bo jest z grafitu
a grafit jest ciemny proszę pana


podają dłoń której nie chcą abyś uchwycił

Opublikowano
potrzebuję ołówka bo jest z grafitu/ a grafit jest ciemny to mi się szczególnie nie podoba. Poza tym gesty są nowe i nowsze więc jak mogą byĆ wyświechtane, pewna nielogiczności mi się tu wkrada.
W ogóle wersy mi się nijak nie łączą.
Jestem na nie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję, że podobają Ci się moje pointy, aczkolwiek pointa to tylko i aż, jedna z wielu cząstek budujących wiersz. Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wyświechtane znaczy także tandetne, liche, marne, nędzne.
Może spróbujesz jeszcze raz i wersy się połączą w jedną całość? Jeśli nie, to będziesz tym bardziej na nie. Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


poco te cudaczne dodatki w pierwszym wersie i te zakończenia ne-ne?
nie przegaduj na dzień dobry, wystarczyłoby gesty są nowe i dalej płynie przechodzi się do kolejnego wersu, dalej niekonsekwencja, mówisz o czymś nowym by za chwilę nawijać o przeszłości
w kursywie drugiej też nie mogę się zaczepić, niby coś o starych metodach kreślarskich jak o walce z wiatrakami
i puenta która jest dłoń wyciągnięta przez boga do człowieka z płótna Michała Anioła o stworzeniu Adama, nie ratuje wiersza
może następnym razem
pozdrawiam
r
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie wiem po co. Tak podpowiadała mi intuicja. Płótno Michała Anioła to już nadinterpretacja :) Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie wiem po co. Tak podpowiadała mi intuicja. Płótno Michała Anioła to już nadinterpretacja :) Pozdrawiam.
wiem, że nadinterpretacja, ale z grzeczności można by podziękować a taki porównanie;))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...