Fly Elika Opublikowano 27 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2010 gnały do z Polańca hordy zuchwałe trudno było się przedrzeć przez porty kaprawe przez mrok bijący głębi z dzikości oczu kata idącego po krew brata z pomazańca
Marta R... Opublikowano 27 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2010 Jakaś plaga na oszczędzanie kartek, ja rozumiem że kryzys ale żeby aż tak? coraz krótsze te wiersze a tyle się trzeba namęczyć żeby je zrozumieć pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 28 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za czytanie, tego i nie tylko tego cukru, gdzieś też jakoś zwykle brakowało, byli twardsi pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 28 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2010 zgrabnie napisane (tylko w pierwszym wersie nie wiem jak czytać: z, do, czy do z), ale za chiny nie wiem o czym :) pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 29 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to o jest o mojej najbliższej od serca przyjaciółce Tosi, co to mimo wszystko nie bardzo lubiła też być w klasztorze:), z tymi przyimkami to rzeczywiście trudność przestawiania tkwi w tym ciągłym urywaniu czegoś z treści i dawaniu z do, na,bo z na, np. :( zastanowię się dziękuję za czytanie Sylwestrze;
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się