Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 125
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Najtańszą jaka może być? (groszowa... nie grałaby tak ładnie z pensową jak pąsowa ;)). A może...
to co najtańsze najmilsze jest Bogu i masz rację, że pensowa - nie pąsowa?
[quote]
Dziękuję Ci i pozdrawiam najpiękniej jak umiem!

To ja dziękuję. Zaczarowałaś mnie dziś tą piosenką o dzikiej róży.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hej, na tej lince już wisiałem :-) I to z kilka dobrych dni!
Ale czując, że to samo będzie z "Dziką Różą" Doroty
kliknąłem, potem obok i co znalazłem? Miszmasz - sekstynę o róży!


Sestyna

Sestyna ma wiele wspólnego z dzisiejszym hip-hopem:
"Początkowo do robienia hip-hopowych imprez wystarczał mikrofon i dwa
gramofony. Przełomem było odkrycie przez Grand Wizard Theodore'a
scratchowania - czyli techniki szybkiego poruszania w przód i tył płytą
położoną na talerzu gramofonu i uzyskaniu w ten sposób charakterystycznego
dźwięku "szurania", naprzemian podgłaśnianego i wyciszanego."

h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Hip_hop#Muzyka

Ja zaś odkryłem, że w sestynie podobną rolę,
jaką jest cofanie winylowej płyty w hip hopie, pełnią powroty
do fragmentu tekstu napisanego wcześniej, a następnie użycie go w innym,
zniekształconym znaczeniu. Jeśli to zrozumiemy, bardzo łatwo będzie stworzyć sekstynę!
Na przykład z peruwiańskiego Indianina, gdzie zamiast charakterystycznego
dźwięku przesuwanej do tyłu płyty
towarzyszyć nam będą równie charakterystyczne dźwięki myśli
niepiśmiennych, przygodnych słuchaczy co rusz cofane do tyłu,
żeby nie zgubić wątku pieśni:

www.youtube.com/watch?v=Ahzf8Wwzipo



Wszyscy usnęli, lecz Wielki Wezyr
Pilnuje ciągle granic Królestwa
Odtąd, gdy w jednej z północnych wieży
Słowik skądinąd wiosną zamieszkał
I śpiewa o czymś, lecz o czym - nie wie
Ni halabardnik, ni srogi łucznik.

sssss..... zzzzzz....

Ustrzelić słowika chciałby łucznik
Lecz powstrzymuje go Wielki Wezyr:
Treli słowika sensu nikt nie wie
A, może ważne są dla Królestwa?
- Kto wie, czy po to tu nie zamieszkał
By strzec nas przed czymś z północnej wieży?

ww... wwww.... w.....

Kiedy to mówił, z północnej wieży
Nadleciał słowik. Wpuścił go łucznik
By jeszcze głębiej w Państwie zamieszkał
Skoro pozwolił na to sam Wezyr.
I śpiewał w samym sercu Królestwa
Słowik coś, o czym nikt więcej nie wie.

żżżżżżżżżżżz... wwzzzzzzzzzzz.....

A już Król śpiący na pewno nie wie
O tym, że nocą, z północnej wieży
Tęskny trel burzy spokój Królestwa
Zaś halabardnik i srogi łucznik
Pozwala na to, co rzekł im Wezyr
By w Jego łożu słowik zamieszkał.

wwwwwwwwwwww.....

Zwłaszcza dziś (pełnia) głośno zamieszkał
W sypialni Króla - gdy śpi, nic nie wie
Cieszy się, kryjąc swe myśli Wezyr
W świetle księżyca skąpanej wieży
Bo halabardnik i czujny łucznik
Wpuścili trele przez drzwi Królestwa:

zzzzzzzzzzzzzzzzz.....

Warta miłości jest, nie Królestwa
Szeherezada, z którą zamieszkał
By Wezyr, gdyby jej nie strzegł łucznik!
- Lecz jego myśli na razie nie wie
Nikt, prócz posłańca z północnej wieży
Przed którym serce otworzył Wezyr.

śśśś...... wziiiiiiii....

Tak co noc strzeże Królestwa Wezyr
By gdzie nie sięga zamieszkał. Łucznik
Pilnuje murów, nic nie wie. Wierzy.

wzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz................ iuuuuu!




Jeszcze raz efekt końcowy: Indianin dmuchający w kojota
w takt prowansalskiej, wiejskiej sekstyny:

www.youtube.com/watch?v=Ahzf8Wwzipo


Pozdrawiam ;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



poza ciałem jest inne ciało, a poza nimi...

www.youtube.com/watch?v=NHvabdxp4BI&p=3E4E6FDA01EF848F&playnext=1&index=10
www.youtube.com/watch?v=NHvabdxp4BI&p=3E4E6FDA01EF848F&playnext=1&index=10
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za niszową :)))

Nowa płytka ma premierę w pierwszej połowie lutego i właśnie przygotowuję domowników na moją naonczas nieobecność ;)

Ta się ode mnie nie odkleja od trzech lat, z tamtych rejonów, ale nie od Aldony, bo od Noir Desir:

www.youtube.com/watch?v=hIkXK6rxt4c
Opublikowano

;)))

It's all right to make mistakes
you're only human
Inside everybody's hiding something

Staring at the same four walls, have you tried to help yourself
The rings around your eyes they don't hide, that you need to get some rest
[...]
Even at a time like this when the morning seems so far
Think that pain belongs to you but it's happened to us all

It's all right to make mistakes
you're only human
Inside everybody's hiding something
Take time to catch your breathe and choose your moment



www.youtube.com/watch?v=fJffkvYaHNk

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Link pyszny :-)


horror
w szklance ulung
się smok




Co prawda herbatka chińska a nie tybetańska, ale dziś (niestety)
to już prawie to samo.

Mam ja neutralizator dla smoka chińskiego: śpiew syreni anglosaski:

www.youtube.com/watch?v=UMU5EeMEt4s
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ulung Chińczycy nazywają "smoczą herbatą". Legenda mówi, że podczas parzenia
listki tej herbaty czasem zamieniają się w smoki. Tak więc radzę uważać.
Ale syrena rzeczywiście jest bardziej zmysłowa ;-)


pod żaglem
moja syrena
jej ogon

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ______________________________________________________     Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.   Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa Historią na gałęzi sekrety odchować Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.   Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby Czas miał na poskładanie po wyparowaniu Element układanki skryty w wykładaniu.   Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni, Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin, Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki, Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.   Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator, Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor. W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los, Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las. Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie: To dopiero początek — więzi w melaninie!   _____________________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Z rejonów ***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie i trafne słowa. Dziękuję za komentarz,  Pozdrawiam.
    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...