Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

melodyjka gorzka siąpi
smutek dławi każde słowo
nikt już żalu nie poskąpi

biegnę jakoby sparzona
przez odmęty myśli złotych
zostaw mnie – jestem szalona

wciąż wzlatuję coraz wyżej
w przepaścistą otchłań cieni
katastrofa sunie bliżej

ogień żalu pali serce
znów przepadasz by nie wrócić
i tak stoję w tej rozterce

niechaj świat się dziś rozpadnie
niech nie widzę twego cienia
rzucam słowa tak nieskładne

po co myśli wciąż spływają
ja nie twoja – idź precz sobie
jednak łzy strofy składają

Opublikowano

Miło mi Waneso, że przeczytałaś ten wiersz. Nie wie czy rymy są tutaj odpowiednie. Peelka jest załamana, ale w końcu dochodzi do wniosku, że to co było, nie mogło nadal istnieć i zostają tylko wspomnienia.
Pozdrawiam cieplutko ;)

Janina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk Bardzo dziękuję !!!   @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Zbliżający się koniec Dariusza był typowy dla wszystkich upadków władców absolutnych. Musisz sam rozliczyć się z losem, nikt już na końcu nie poda ci ręki.   Król ma tysiąc ludzi. Coraz mniej wierzy w ich tysiąc serc.   Pozdrawiam
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!   Masz rację, tych "niedopasowanych" jest naprawdę wielu, niezależnie od tego, po której stronie maski się stoi. Serdecznie pozdrawiam.    @andrew   Bardzo dziękuję za piękny komentarz. Serdecznie pozdrawiam.    może i się spóźniamy ale dzięki, że czekasz że patrzysz że nie odwracasz wzroku kiedy ja odwracam się od siebie @lena2_   Bardzo dziękuję!    Myślę, że czasem to właśnie te momenty, które wymykają się logice, najlepiej oddają to, co chcemy nazwać.  Serdeczności!    @Charismafilos   Bardzo dziękuję!  Często w życiu szczerość i smutek chodzą w parze.  Serdecznie pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tak głęboką refleksję – ta koncepcja "wymiarów" bardzo mi się podoba. Rzeczywiście, można być "obecnym" w jednym wymiarze, a jednocześnie nieuchwytnym w innym.  A ta scena z Bohunem i Heleną - fajne porównanie. Ten moment, kiedy wszystko zostało "rozwiązane", a mimo to w oczach pozostaje coś niedopowiedziane, ten cień, który nie chce się rozwiać - to właśnie ta sama "nieobecność w obecności".   Serdecznie pozdrawiam. 
    • W domu marzeń nie dziwią często splecione dłonie ani mocno bijące serca W domu marzeń nie dziwią gesty proste lecz miłe jak początek wiosny W domu marzeń nie dziwi szczerość i prawda matki ojca i dziecka Bo w domu marzeń mieszka podlana słowem i gestem najwyższa wartość Wartość którą nie wszyscy nazywają miłością
    • @Trollformel   Lubicie się z wzajemnością!  :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...