teresa943 Opublikowano 8 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 ujmujesz zalotnie zielone szkła między piętrami łącznik bez słów przyjaźń czworonogów nęci kaloryczną treścią ludzie wplątani w detale smalą cholewki ukradkiem jak my już dostatecznie długo ocieramy siebie wzrokiem by bez ceregieli spotkać wieczór po sąsiedzku na jednej smyczy bez psów
Eunicee Opublikowano 8 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 Krysiu nie masz pojęcia, jak mi przypadł do gustu Twój wiersz:) zabieram i pozdrawiam:)
egzegeta Opublikowano 8 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 podoba mi się, ale też korci mnie, by zasugerować drobiazgi. Ale pasuję. Pozdrawiam
Dorota_Jabłońska Opublikowano 8 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 Krysiu, z wielką przyjemnością przeczytałam ten wiersz. Powrócę do niego jeszcze, by zanurzyć się, uczestniczyć w nim. Serdecznie pozdrawiam :)
Kikus Dzikus Opublikowano 8 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 Krysia jak zawsze z polotem i krysiowo również się podoba pzdr:)
Anna_Myszkin Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zmienił się chyba troszkę od czasów "W", ale podoba się tak samo, bo optymistyczny klimat i "ocieranie wzrokiem" zostały. Bardzo poetyckie to PeeLki ośmielanie. Pozdrawiam, życząc następnych równie udanych :)
Janusz_Ork Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Tereso, z codziennej, powszedniej scenki zrobiłaś poetycki obrazek, który budzi tak wiele uczuć. Np. chciałoby się też tak: "na jednej smyczy bez psów" alem żonaty i przywiązany, jak tylko te czworonogi potrafią. Pozdrawiam. J.
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. skoro "przypadł", więc dla mnie radość, tym wieksza, że "zabrałaś" dziękuję, Eunicee :-) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wprawdzie już go "obrobiłam", ale zaciekawiły mnie... owe "drobiazgi", chętnie poznam Twoje sugestie, :-) cieszę się, że podobasie dziękuję serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, jak miło, Dorotko, zapraszam jeszcze :) Dziękuję. :-) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "krysiowo" to mój "znak firmowy" :) cieszę się, że się podoba dziękuję :-) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ogromna radość, że pamiętasz z warsztatu. Tak, zmienił się nieco, ale chyba to, co najważniejsze zostało. Dziękuję serdecznie, Aniu. :-) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a więc życzę trwałego przywiązania "na jednej smyczy"...i gratuluję :-) dziękuję za miły komentarz :-) serdecznie pozdrawiam, Januszu - Krysia
Waldemar Talar Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I oto chodzi miła Krystyno - bez zbędnych prawdziwie szczerze to wszystko brzmi . ktoś już napisał - ale powtórzę się - obrazek o miłym tle - pomimo tej smyczy ... Miło tu było , ale trza uciekać - obowiązki wzywają . pozd. cieplutko
egzegeta Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ujmujesz zalotnie zielone szkła między piętrami łącznik bez słów przyjaźń czworonogów nęci kaloryczną treścią ludzie wplątani w detale smalą cholewki ukradkiem jak my dostatecznie długo ocieramy siebie wzrokiem by bez ceregieli spotkać wieczór po sąsiedzku na jednej smyczy bez psów pozdrawiam:)
Fly Elika Opublikowano 10 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2010 Szturmujesz szkło zielone Krysiu wierszami :-) a w nim kolorowe kawałki, które układają pewną całość. Nie mogę Cię rozszyfrować, bo tak jakbyś umieszczała odczucia jednej i tej osoby w dwóch, raz po jednej stronie szkła a raz po drugiej, co blokuje zgryzienie orzeszka. Ale chodzi mi już wiersz na ten temat po głowie, aczkolwiek miałaś taki wiersz, w którym było coś o spopielałym ..., Możesz przypomnieć tytuł, żeby znależć ten wiersz. Tkwi w nim takie jedno "trudne pytanie i odpowiedź". Pozdrawiam
Marek_Dziekan Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2010 A dla mnie mogło być. już dostatecznie długo ocieramy siebie wzrokiem by bez ceregieli spotkać wieczór po sąsiedzku, na jednej smyczy... Mogłoby być nawet bez psów. Ale skoro psy są tam gdzie ich nie powinno być (w sensie intymności) to też pięknie.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2010 Czytałam w W, troszkę zmian wyszło na korzyść. Piękny obraz, z psami czy bez, kradnę Autorkę i wiersz... ciiiiiiiiiiiiiiiii Serdecznie, Leo.
cezary_dacyszyn Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 bardzo dobry wiersz cały , a koniec wprost rewelacyjny ! To może i ja coś o smyczy i psie wklepię .... :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się