Judyt Opublikowano 3 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2010 siedziała baba tuż na polanie susząc niedbale swoje pranie kłuła się coraz w palec duży cerując spodnie do kałuży dziadek zakładał na wędkowanie co by pochwytać kęs na śniadanie baba uroczo w ten czas śpiewała i do ogrodu w tan zamierzała tam ziaren moc wyłuskiwała bo dla dziateczka placek z makówek upiec z pomysłem chciała choć przedtem w bikini słońce łapała on stojąc wówczas rybę wyjmował i tęskniąc bardzo w kapeluszu ze słomki mimo wiadra do kalosza ją chował chusteczka w kwiaty jej powiewała gdy z chatki z kotkiem już wybiegała wpadli na siebie przy płocie dziadka z kwiatem spotkała go ta dzierlatka na siebie czule tak spoglądając szczęście i w chmurach zaś odkrywając rumieńcem buzie ich się spowiły będziemy razem aż po mogiły wten kotek bury na nietoperza morałem kroki kto dokąd zmierza KONIEC ://www.dziecipoznan.pl/index.php?menu=kolorowanki&nr=29
krzysztof marek Opublikowano 4 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2010 wierszyk chyba na pozór rozrywkowy bo tak sobie czytuję głęboki morał "prorodzinny". nie wiem, ale w drugim wersie drugiej strofki zamiast "kąs" może "kęs"...? i ta czwarta strofka trochę odstaje jeśli chodzi o formę od pozostałych. niemniej z przyjemnością poczytałem Judyto. pozdrawiam serdecznie :)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 4 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2010 Judyś; widzę, że inaczej niż w W, to znaczy dla mnie lepiej. Podoba, z przyjemnością poczytałam... Serdecznie, Leo.
Judyt Opublikowano 4 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję serdecznie Krzysztofie za poczytanie no i ten 'kęs' faktycznie może lepiej...a ta 4 jest inna bo tak mi wyszła inaczej rytmicznie i treściowo zarazem nie chciało jakoś wyjść, pisałam do istniejących ilustracji.A! tak wierszyk miał dodawać trochę humoru J. serdecznie dziękuję i cieplutkiego dobrego dnia życzę, z przyjemnością dziękuję B.
Judyt Opublikowano 4 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak.inaczej Leokadio, trochę nad nim gówkowałam żeby poskładać mam nadzieję, że jest lepiej? J. serdecznie dziękuję i cieplutkiego dobrego dnia(: z przyjemnością dziękuję B.
Sylwester_Lasota Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 witaj Judyt, przeczytałem tę bajkę wspólnie z żoną i podoba nam się :), chociaż osobiście uważam, że można by ją jeszcze nieco wygładzić. w każdym razie, pomysł naprawdę świetny. pozdrawiam
Judyt Opublikowano 7 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Sylwestrze że też żona zechciała poczytać(: A tak nawiasem mówiąć, nie łatwo składać te rymy, zawsze stałam z boku ich, aż tu nagle człowiek zaczyna wynajdywać rym do " polany" itp. na potrzeby dobrej myśli( wygładzanie, rytmika rym- nie proste, ale treść też musi być zawarta. Czasem się co do cna nie udaje mi poskładać, pewnie to kwestia nieustannych ćwiczeń) To taki dluższy pomysł, realizowany wooolnymi krokami, potem tylko poszukać wydawcy, albo może sam się znajdzie? A tymczasem do pracy...uf(: Bo się ostatnio tak w bajkach zanurzyłam Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za obecności wam J. Zapraszam zawsze
sabina kusmicka Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 kuła....kłuła co by...żeby dziateczka....dziadeczka jeżeli spotkał sie dziad z babą, to raczej ona nie jest dzierlatką szczęście i... i szczęście w ten....wtem
Judyt Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za baczne oko :P
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się