Anna_Myszkin Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Ale wpuściłaś tu światła :) Muzyka, temperament, lekkość - pięknie Cię te czasowniki nakręciły, Aniu. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Anno Myszkino: Dzięki za "światło", lekkość i w ogóle... dzięki. Cieplutko, Para:)
Janusz_Ork Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Anno, kilka razy wracałem do Twojego wiersza. Nie będę pisał, że dobry, bo byłoby to zbyt banalne. Zaintrygowało mnie podjęcie tematu. Często piszemy o tym jak piszemy; Ty napisałaś wiersz o naszych (piszących) narzędziach. O, jakże często wypomina się tutaj na forum zbyt wiele czasowników w wierszach. Jakże często nadmierną ilość przymiotników. (A ja tak lubię przymiotniki, które są solą mowy, określają wartości, dodają barwy) Ale czytam, że wiersz ma adresata, nawet można odkryć lekką formę listu i wcale nie jest (tylko i wyłącznie) o czasowniku. Mam nadzieję, że adresat jest równie zachwycony wierszem jak ja. Pozdrawiam. J. :)
Anna_Para Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Januszu, bardzo, bardzo dziękuję! Adresat jeszcze nie czytał. Najpierw Wy! Cieplutko pozdrawiam. Dzięki, Para:)
Nata_Kruk Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Jak dobrze, że istnieje czasownik, bo nie byłoby tego wszystkiego o czym napisałaś. Wiersz wdzięczny w treści... taki kobiecy, moim zdaniem. Pozdrawiam... :)
Anna_Para Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Nato: Długo Cię nie było! Witaj! Dzięki śliczne. Cieplutko, Para:)
cezary_dacyszyn Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2010 czasowniki wybronione !!! Brawo !
Anna_Para Opublikowano 3 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2010 Cezary! Jakże mi miło, że odgrzebałeś moje "czasowniki", ganione za frekwencyjność w poezji na forum. Jakże ważne w życiu - nazywaniu podstawowych funkcji życiowych, wykonywanych prostych i skomplikowanych zadań, oczekiwań, ambicji, pragnień. Spotkanie z osobą, która znalazła się niemal na granicy światów, i mówi o nich z pasją godną pozazdroszczenia, zainspirowało ten wiersz o radości czynienia. Dzięki serdeczne, Para, cieplutko:)
Agnieszka_Horodyska Opublikowano 16 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2011 Odkryłam czasownik! Jest na końcu wiersza :)
Anna_Para Opublikowano 16 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2011 Agnieszko: Dzięki, gratuluję. Tak. To wiersz sprzed roku. Przysporzył mi sporo wzruszeń. Nie tylko mnie, ale i peelce. Ale to było dawno. Niemniej - dzięki, że wyciągasz z lamusa. Wdzięczna, Para:) Ps. Stała w uczuciach.
Agnieszka_Horodyska Opublikowano 18 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 Anno, i nic dziwnego, że przysporzył Wam wzruszeń. Ja mam tylko jeden wiersz, który mnie zawsze wzrusza, "Mitozę". Inne tak naprawdę trwają tylko sekundę, zwykle niewprawną :) Chciałabym tak pisać - z serca do serca. O to chyba chodzi w poezji, a tak łatwo się o tym zapomina. Życzę Ci następnych takich wierszy.
Anna_Para Opublikowano 18 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 Agnieszko: Z serca dziękuję. Znajdę tę "Mitozę" w Twoim menu? Cieplutko, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się