Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rzeczywistość ma konsystencję kremu nivea,
tips modelki magdy ląduje na czystej podłodze,
wokół jej prawej stopy krążą dwie muszki,
plemię indian ostrzeliwane kulkami kawalerii,
dzieci bawią się w najlepsze, za silosem pegeeru
skończony kosmos sceptyków, wiecznie pielony ogród
zakonnika witolda, pęknięte oko nieba, nad głowami
krem nivea ma konsystencję rzeczywistości,
zniekształcona twarz kelnera marka odbija się
w okularach pani prezes bernadetty, daria robi lody
na starówce, kolejka turystów jest coraz dłuższa,
pod miastem młoda para dochodzi do siebie
po upojnej nocy, nadchodzi pokojówka, niebawem
wojna, myśl odpada jak lukier słodkiej bułki,
sprzedawca tadeusz podaje wczorajsze chleby,
dzisiejsza prasa pod głową bezdomnego jarka,
korektorka anna monitoruje total commandera,
ale na jej oczach umiera urzędnik czechowa,
w dziale obok, account manager woła panią hr,
we wszystko wtrąca się quality controller,
określając jakość polski

________
mechanizmsekundy.blogspot.com

Opublikowano

z każdym wersem lepiej, bo zaczyna się brzydko
-o dziecnstwie za komuny to już nawet POPularni piosenkarze śpiewaja, a jako patriota nie lubie jak mi ktoś imputuje ze polskie dzieci bawia sie w indian - nawet jak się bawią to to są niegrzeczne dzieci i pójdą do piekła, albo im tusk podatki podniesie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - zgadzam się trzeba dbać o zieleń - za mało jej w wielkich miastach -                                                                                                                                      Pzdr.
    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
    • Dzieci mają wielkie głowy Do zmieszczenia świata Świat nie mieści moich dzieci Nie urodziły się z dzikiego seksu Ładnie się mówi że z miłości Tak poprawnie politycznie  Świat mieści owoce  Na tacy mamy podane Zawsze z pleśnią te owoce Na kolorowo wabi dobra strona
    • @Berenika97 Świetny tekst o ludzkim zagubieniu w betonowej klatce.   Światło za oknem to bezsenność bez imienia. Kradnie resztki snu.   Pozdrawiam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...