Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 wychodząc zapomniałeś powiedzieć że nie wrócisz zostawiłeś niedopitą herbatę swój zapach w łazience a najbardziej mnie przy oknie liście opadły spadł śnieg wiosną ścięłam włosy kupiłam zasłony w kolorze jaki lubisz ale buty nie pasują już do drogi
krzysztof marek Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 tęsknota najbardziej lubi okna i chyba to działa w obie strony... ładne zakończenie z "butowym" motywem. pozdrawiam Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...najbardziej, bo okna lepiej widzą niż oczy, w obie strony. Krzyś; dzięki za poczytanie, refleksję i "butowym". pozdrawiam... Leo.
Anna_Para Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 "Najbardziej mnie" - proste, i takie wzruszające. Bardzo na tak jestem wobec tego wiersza, Leo. Cieplutko, Para:)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, najbardziej prosto, zwyczajnie... Nie leży mi udziwnianie, analogizmy jakieś... :) Dziękuję za ciepło o wierszu:)) Serdecznie, Leo.
Magda_Tara Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 a mnie już w W się podobało ;D i...a! niech będzie! ;))))))))))))))) jak wytępić nie chcesz! to niech! buziak, Leo! ;D
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Ty myślała, że tak łatwo? zzz.... wylazło, gdzieś wlazło i tak wkoło Macieju:)) buziak, Madziu!
Magda_Tara Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Ty myślała, że tak łatwo? zzz.... wylazło, gdzieś wlazło i tak wkoło Macieju:)) buziak, Madziu! jak nie będziesz się mogła zdecydować: roślinny, morski, czy jaki inny na przykład - konfekcyjny - pomogę wybrać! tylko powiedz! buziak, Leoś! :)))))))
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Ty myślała, że tak łatwo? zzz.... wylazło, gdzieś wlazło i tak wkoło Macieju:)) buziak, Madziu! jak nie będziesz się mogła zdecydować: roślinny, morski, czy jaki inny na przykład - konfekcyjny - pomogę wybrać! tylko powiedz! buziak, Leoś! :))))))) nie ma sprawy, jak w dym! :)))))))) ... ziaki dwa!
Waldemar Kubas Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Komentarz zostal skasowany przez administratora forum, ze wzgledu na zlamanie regulaminu serwisu. Uzytkownik otrzymal stalego bana.
Oxyvia Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Podoba mi się. Bardzo. Kilka dni temu wróciłam znad Biebrzy. Na tamtejszych bagnach żyje pewna łosza, która codziennie podchodzi do szosy i leży przy niej do wieczora... Dowiedziałam się, że wiosną w tym miejscu jej cielaczek wpadł pod samochód. Widziała to, widziała go martwego, a jednak codziennie czeka z nadzieją na powrót dziecka. Tak mi się to jakoś przypomniało...
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldi, nie wszystkie neologizmy bywają do przyjęcia. Podam przykład: zamiast zatraceń, ktoś pisze zapraceń i tak bym mogła wyliczać bez końca... Są i takie, które potrafią zaczarować:)) Dziękuję za odczytanie i miło o wierszu nostalgicznym jakby nie było:) Wieczorowo... Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, tak to jest z tym czekaniem, że oczekujesz pomimo iż wiesz, że na daremno. Bardzo mnie wzruszyła opisana przez Ciebie historia, bo ktoś by pomyślał, powiedział, że to tylko zwierzę, a przecież tak bardzo po ludzku przeżywa stratę. Dziękuję za przyjaźnie o wierszu. Cieplutko... Leo.
Waldemar Kubas Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Komentarz zostal skasowany przez administratora forum, ze wzgledu na zlamanie regulaminu serwisu. Uzytkownik otrzymal stalego bana.
Oxyvia Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, tak to jest z tym czekaniem, że oczekujesz pomimo iż wiesz, że na daremno. Bardzo mnie wzruszyła opisana przez Ciebie historia, bo ktoś by pomyślał, powiedział, że to tylko zwierzę, a przecież tak bardzo po ludzku przeżywa stratę. Dziękuję za przyjaźnie o wierszu. Cieplutko... Leo. Tak. A ja bym powiedziała odwrotnie: że to my czujemy po zwierzęcemu - o ile jeszcze jesteśmy zdolni do uczuć. Słoneczności. :)
Pan_Biały Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dobry wiersz, tylko zrób coś z tym wersem liście opadły spadł śnieg najlepiej wytnij, spal, zjedz, cokolwiek, bo psuje za dużo świetnie uchwyciłaś rozstanie prosto, trafnie, bez ściemniania - jeden z lepszych jakie tu ostatnio czytałem najlepszego r
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze musisz mieć rację?:)) Północkowo... Leo:))
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dobry wiersz, tylko zrób coś z tym wersem liście opadły spadł śnieg najlepiej wytnij, spal, zjedz, cokolwiek, bo psuje za dużo świetnie uchwyciłaś rozstanie prosto, trafnie, bez ściemniania - jeden z lepszych jakie tu ostatnio czytałem najlepszego r A wiesz Panie biały, że mnie też to uwierało... Teraz jestem pewna i na bank zjem:) W końcu i u mnie coś Ci się spodobało:) Dziękuję panie Rafale? Dobrych snów - Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, tak to jest z tym czekaniem, że oczekujesz pomimo iż wiesz, że na daremno. Bardzo mnie wzruszyła opisana przez Ciebie historia, bo ktoś by pomyślał, powiedział, że to tylko zwierzę, a przecież tak bardzo po ludzku przeżywa stratę. Dziękuję za przyjaźnie o wierszu. Cieplutko... Leo. Tak. A ja bym powiedziała odwrotnie: że to my czujemy po zwierzęcemu - o ile jeszcze jesteśmy zdolni do uczuć. Słoneczności. :) Dużo prawdy w tej odwrotności, jednak są jeszcze ludzie o ludzkich uczuciach. Dziękuję za powtórne...:) Dobrych snów - Leo.
Jolanta_S. Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 przecież od wczoraj do dzisiaj zdążył się postarzeć i ten zarost... kurcze ładny wiersz :))) zadziwiasz Leo!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się