Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pij aż słońce wschodem rośnie
pij aż nie wiesz które dalej
umieranie sie zaczęło
pij

pij aż przezroczysta ściana
potem rzygaj świt przytrzyma głowę
aż ci wejdzie prosto w usta
strach

krzycz aż wszystko krzykiem lepkie
choćby nikt miał nie usłyszeć
choćby krzyk stopiony drucik
krzycz

(2010)

Opublikowano

Mogę mieć swoją wersję tego wiersza?
Głupio się pytam ;P
Pewnie że mogę (!):


pragnij
aż słońce wschodem urośnie
spij ze mnie
całe to umieranie

aż przezroczyste staną się ściany
potem obrzygaj świat
przytrzymam głowę
wyjdzie prosto z ust
cały ten strach

krzycz aż wszystko krzykiem lepkie
choćby nikt miał nie usłyszeć
choćby krzyk stopiony
krzycz
wykrzycz
cały ten świat
cały ten strach

Opublikowano

Agato: jasne, że możesz;). choć osobiście nikomu głowy trzymać nie zamierzam xD

f.isiu: no nie no, ja wszystko rozumiem ale żeby tak od razu z golec uorkiestrą?? toż to potwarz jakaś xD

H.Lecter: a, zadziwię Cię, to wiersz z kilku dni na trzeźwo zrodzony, taka, rozumiesz, tęsknota xD. Powtórzenia zamierzone, ot co;)

pozdrawiam
G.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annna2     powstanie listopadowe. czyli świadomość klęski przed czynem rozum przegrywa zanim zacznie mówić.  czartoryski. adres do rozumu politycznego. ale pytanie jest spoźnione po fakcie zawsze jestesmy mądrzy . słowacki, norwid. czyli ojczyzna jako tekst nie terytorium tylko język mit estetyka.   ikonografia romantyczna. piękno maskuje katastrofę. wolność jako odruch nie decyzja. biało-czerwona. tożsamosć bez źródła jakby naród był efektem impulsu, nie planu .   dlaczego ? bo sens nie jest w zwycięstwie tylko w samym geście sprzeciwu !!!     tak to Aniu widzę.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Poet Ka :) Dzięki        @LessLove właśnie, tak. Dziękuję:)       @Marek.zak1 Zgadza się. Dzięki za życzenia bo wiadomo, że zdrowie to nie constans ;)         @Leo Krzyszczyk-Podlaś  Dziękuję!      @Alicja_Wysocka @Posem Dziękuję     
    • na placu po dawnym targu został tylko kamień który pamięta ciężar jabłek i dłonie kobiet liczących drobne urzędnik miasta powiedział że przestrzeń odzyskała funkcję dzieci jeżdżą tam teraz na hulajnogach z aluminium kamień milczy jak milczą świadkowie którzy przeżyli zbyt wiele aby ufać językowi wieczorem sprzątaczka z banku karmi gołębie resztką bułki ptaki schodzą się powoli jak myśli do starego człowieka i tylko wiatr ten wieczny donosiciel historii próbuje jeszcze odczytać nazwiska starte podeszwą czasu lecz może nie trzeba już pomników ani spiżu odpornego na deszcz wystarczy czasem że ktoś poprawi przewrócone krzesło zgasi światło w pustym pokoju i wyjdzie cicho nie domagając się pamięci.
    • powiedzieć prawdę która może swą siłą zawalić jedyny most łączący dwa brzegi czy poczekać aż sam się zawali pod ciężarem zebranych kłamstw i dalej udawać że nic się nie stało pomimo tego iż coraz bardziej zaczyna boleć sumienie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...