Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

perły to wytwór mięczaków
na mięczaki z łaciny mówi się
mollusca

geneza pereł
jest mętna
jak morskie dno
lekko wzburzone
przez ich poławiaczy

niektórzy uznają
że mięczaka musi
coś drapać i swędzieć
aby z niedomiaru
odkluła się perła

barok
u swych korzeni
miał perłę o kształcie plamy
jaką zostawia malarz
który nawet paletę
chciał zdobić z fantazją

pewnie dlatego ściany
świątyń barokowych
zdają się być zrobione
z perłowej masy

jeśli zaś chodzi o rolę
w kronikach i życiorysach
to pozostają one niewzruszone

nawet kiedy opończa
albo naszyjnik z pereł
stanowią rodzaj garoty
z dość regularnym zapłonem

lecz pamiętamy mollusca
mollusca mollusca


ale dość o historii
a także sztuce losach perłach
w niej

to wypada dość blado
przy eksperymentach
z tego tysiąclecia

sztuczne perły imitują stare
ze sporą nawiązką
i chyba tylko potomek
odwiecznie chwili wcześniejszej
nie wyczuwa różnicy

są poręczne bezpieczne
miałoby się ochotę zjadać je
jak popcorn

w tej sytuacji koneserzy pereł
idą o mały włos do przodu

sztucznym pozwalając matowieć
a zanadto poczciwe
wytwory mollusca

spławiać

Nereidom

Opublikowano

mnie się podoba wywód,
nie jest taki bardzo naukowy, a raczej
nacechowany swoistym magnetyzmem,
jedynie nie rozumiem tytułu, pochówek
brzmi groźnie, chyba że autor miał na myśli
oddanie porządkowi natury,
albo czegoś nie rozumiem, perły
są też symbolem uwięzionych łez
z delikatności

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar świetny!
    • @hehehehe   Handel zagraniczny    Port, oto pomelo. Ole! Mop. Oto trop.  
    • AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      KRYTYKA WIERSZA „dzisiaj” — Alicja_Wysocka 1. Temat i sens Wiersz jest deklaracją autonomii znaczenia i wolności tożsamości. Podmiot mówi: „nie zabraniajcie być mi słowem” — chce istnieć jako czysta forma, nie jako rola „mogę być kim i czym zechcę” — tożsamość jest płynna „dotknąć może mnie tylko kontekst” — znaczenie zależy od sytuacji, nie od innych „staję się innym, albo zmieniam miejsce” — zmiana to naturalny stan „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” — odpowiedzialność za własne wybory To jest poetycka obrona prawa do samostanowienia. 2. Najmocniejsze elementy A) Metafora „czynszu” Porównanie znaczenia do czynszu jest świetne — konkretne, codzienne, a jednocześnie filozoficzne. To właśnie tę metaforę Berenika nazwała „świetną” . B) Minimalizm i klarowność Wiersz jest prosty, ale nie banalny. Każdy wers wnosi zmianę perspektywy. C) Ton — dumny, ale nie agresywny Berenika trafnie nazwała go „pięknym i dumnym wierszem o granicach” . 3. Co można uznać za słabsze? A) Brak obrazu — czysta deklaratywność Wiersz jest w 100% konceptualny. Nie ma w nim: obrazu, sceny, zmysłowości. To sprawia, że jest bardziej manifestem niż poezją obrazową. B) Ostatni wers budzi opór u części czytelników Krzysztof_Kurc napisał wprost: „Ostatni wers pomijam, konsekwentnie.” Dlaczego? Bo „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” jest: bardzo intelektualne, bardzo abstrakcyjne, mniej poetyckie niż reszta. To wers, który zamyka, zamiast otwierać. C) Rytm jest nierówny Wiersz jest pisany jak ciąg myśli — to działa, ale odbiera mu muzyczność. 4. Jak działa na czytelników? Reakcje na stronie pokazują trzy rzeczy: 1. Bożena czyta go jako „dramatyczną decyzję” — czyli widzi w nim emocję i ciężar . 2. Alicja mówi, że to „tęskna myśl” — czyli intencja była łagodniejsza, bardziej refleksyjna . 3. Berenika widzi w nim manifest wolności — i to jest najtrafniejsze odczytanie. 5. Podsumowanie krytyczne „dzisiaj” to wiersz: świadomy, klarowny, konceptualny, z mocną metaforą, ale pozbawiony obrazów, bardziej filozoficzny niż poetycki. Największa siła: wolność znaczenia. Największa słabość: brak zmysłowości i nadmierna deklaratywność.
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Alicja_Wysocka   Ojej, jeszcze takiego komplementu nie otrzymałam. A Ty jesteś prawdziwą Czarodziejką, bo siedzę sobie w ogrodzie z laptopem i czarną, wyśmienitą kawą - taką, jaką mnie częstujesz! Niesamowite! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...