Grażyna_Kudła Opublikowano 19 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2010 rozpięte w słońcu pranie i ja na palcach balansuję pod liną filemon napina się po kociemu i pręży. jest taki duży łasi się od stóp do głów czuję jego dotyk wydawał się taki miękki. wychodzi ze skóry żeby się przypodobać nakłada cień nie daje ukojenia. spływa bez śladu po moim ciele znojny dzień znaczy rumieńcem na twarzy
krzysztof marek Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 codzienność w bardzo ciepłym i miękkim świetle. podoba mi się wiersz Grażynko. pozdrawiam :)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Swojskie, cieplutkie klimaty. Podoba:) Serdecznie... Leo.
Jolanta_S. Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 fajne mi/sie. serdecznie - Jola.
Anna_Myszkin Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Ładnie plastycznie oddana atmosfera letniego dnia, co właśnie minął. Miło było przeczytać. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Grażko: Długo Cię nie było. Wracasz obrazem ciepłym, miękkim przez futerko Filemona, który w magiczny sposób znika, traci miękkość. Tajemniczy ten kot... Pachnące, kolorowe pranie i upalny dzień - ładnie. Pozdrawiam, Para:)
Grażyna_Kudła Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję ślicznie Krzyś pozdrawiam serdecznie :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Leo, dzięki za ciepłe słowa :) Pozdrawiam, Grażyna.
Grażyna_Kudła Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jolu, jeśli Ci/sie, to ja bardzo/sie :) poadrawiam, Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A szkoda, że minął... :) Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam.
Grażyna_Kudła Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozgryzłaś tego kocura Aniu... :))) Dzięki za zajrzenie. Pozdrawiam sedecznie, Grażyna.
Judyt Opublikowano 23 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2010 tekst odbieram jako pozytywny, zapis- te interpunkcje to pewnie jakiś zamysł odAutorski (chociaż już bardziej taki powiedzmy, poslugujący się formą) i pręży. jest taki duży wydawał się taki miękki. wychodzi ze skóry nie daje ukojenia. spływa bez śladu - tak możnaby zarówno przeczytać całość J. serdecznie
Grażyna_Kudła Opublikowano 23 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...pewnie można by, pomyśleć warto, od tego jest warsztat :) pozdrawiam, Grażyna
Czarna_Dama Opublikowano 24 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2010 hm... zadumałam się nad Twoim wierszem Grażynko, oceniam bardzo pozytywnie, mistrzowsko opisałaś codzienność. Brawo! serdecznie pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za dostrzeżenie codzienności :) pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. uff, jeszcze jak gorący... :))) za ładny- dziękuję Madziu :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się