Vica Opublikowano 18 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 w mlecznych barach przy stolikach z chabrami na powiekach, makami na wargach między kremem sułtańskim a czytaniem poezji z szarych gazet czule kochają powabnych magistrów inżynierów miasto odkrywa tajemnice halka po halce i tylko facet w kinie zbyt szybko zmienia taśmę weekendy uciekają za szybami pociągu w takt uderzających kół o szyny rytm piosenki szarpie wspomnieniamisi bon, si bon
Jacek_Suchowicz Opublikowano 18 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 podoba się jest klimat scenka sprzed 30 lat brak mlecznych barów krem sułtański pamiętam z baru mlecznego Praga w Alejach Jerozolimskich pozdrawiam jacek
krzysztof marek Opublikowano 18 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 fajny wiersz Vico. pamiętam trochę z tych czasów o których napisał Jacek. może nie był to klimat uniwersytecki stolicy ale miasto też było, nazwę to, akademickie ;) wytworzyłaś klimat, obrazy celne, charakterystyczne. pozdrawiam serdecznie.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 18 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 I ja pamiętam te czasy. Wiernie oddane klimaty. Pięknie namalowany obraz, tychże... Serdecznie... Leo.
Vica Opublikowano 18 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za wgląd i miły komentarz pozdrawiam klaudia
Vica Opublikowano 18 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. serdecznie dziękuję i również serdecznie pozdrawiam:) klaudia
Vica Opublikowano 18 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja ich co prawda nie pamiętam, ale nie wadzi mi to w zachwycaniu się nimi cieszę się niezmiernie pozdrawiam klaudia
Pan_Biały Opublikowano 19 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2010 wolę wniebowziętych, ale wiersz jest ok a dokładniej jak to się wtedy mawiało gites;)) pozdrawiam r
Vica Opublikowano 20 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no to gites malines;) pozdrawiam klaudia
cezary_dacyszyn Opublikowano 22 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2010 jak miarowy rytm to i czternaście godzin można się tłuc w jedną stronę :-) I taki jest ten wiersz - OK :)
Vica Opublikowano 22 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2010 to się cieszę Cezary, ale przy obecnej aurze te 14 godzin mogłoby trochę zmęczyć, szczęście lata 70 się skończyły:P
Marek Konarski Opublikowano 23 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2010 Nie przypuszczałem, że ktoś ogląda jeszcze Kondratiuka :) Współbrzmi z filmem - dobre. :)
Vica Opublikowano 23 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2010 a jednak;) dziękuję Marku pozdrawiam klaudia
Magda_Tara Opublikowano 25 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2010 Jak się cieeeeeeeeeeeeeeeeeeszę, że oglądamy i kochamy te same filmy ale mi zrobiłaś radochę! a wiersz świetny i pomysł świetny! brawo! zabieram i będę odtwarzać nieskończenie, jak dvd :*
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2010 Bardzo zręcznie namalowany obrazek. No tak było i w realu, i w filmie. Pozdrawiam :)
Vica Opublikowano 25 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to ja się cieszę sto razy bardziej:** strasznie strasznie dziękuję:* pozdrawiam klaudia
Vica Opublikowano 25 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Aniu za wgląd i miły komentarz:)) pozdrawiam klaudia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się