Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to takie smutne miasto
podgląda wieczorami
po seansach

uśmiech z odpustu
podaje z jack'iem a johnny'm
tłukąc kieliszki

aktorka co szuka prawdy
nocą na ustach chorych
mężczyzn

po bitwie z myślami
przynosi święty spokój na tarczy
z filtrem plus zapałki

i one upadają i uderzają znów
ze zdwojoną siłą więc
upija się ciszą rzuconą na ulice

umiera na scenie tylko na chwilę
każdego dnia
każdego poranka

Opublikowano

czytałam kilka razy i trudno mi skomentować, choć wydaje mi się, że chodzi tu o "umieranie na scenie życia"
warsztatowo zrezygnowałabym z kilku powtarzających się przyimków, np.

"podgląda wieczorami
po seansach"

"uśmiech odpustu
podaje jack'iem johnny'm
tłukąc kieliszki"

oczywiście, Vica, to tylko takie tam moje...
:)
serdecznie pozdrawiam -
Krysia

Opublikowano

za dużo czasowników Klaudio w kupie !!!
To znaczy czasowników w kupie ...
Ten wiersz ma fajny zarys ale brak w nim dopracowania.
Już tak jakoś drugi z rzędu słabszy od wcześniejszych ...
A może już to amerykańskie podwórko nie służy ;-) ???

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Klaudio wybacz - poniosło mnie ale to chyba dobry znak, że wiersz skupił na sonie uwagę
tak go widzę, ale jest Twój a to co powyżej to tylko moja wariacja
wiersz jak bagno, wciągnął - to dobrze;)
najlepszego
r
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




skorzystałam, nie w stu procentach, ale..
dziękuję za komentarz i wstąpienie
pozdrawiam ciepło
klaudia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Klaudio w kupie' urocze;)
strach bo chyba będzie trzeba zabrać zabawki i poszukać innej piaskownicy

dziękuję Cezary za wstąpienie
pozdrawiam
klaudia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Klaudio wybacz - poniosło mnie ale to chyba dobry znak, że wiersz skupił na sonie uwagę
tak go widzę, ale jest Twój a to co powyżej to tylko moja wariacja
wiersz jak bagno, wciągnął - to dobrze;)
najlepszego
r

dzięki za wariacje, za bagno, za to że czytasz White
pozdrawiam z chłodnym powiewem wiatru
klaudia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Jacku, bardzo dziękuję za te słowa - czytam je z ogromnym wzruszeniem. To, co napisałeś o „napięciu między materią a tajemnicą", trafia w sedno tego, co próbowałam wyrazić. Rzadko zdarza się, żeby ktoś tak dokładnie i czule odczytał każdy element wiersza. Twoja uwaga o „przystaję w sobie" szczególnie mnie poruszyła - to właśnie ten moment ciszy, o którym piszesz, był dla mnie kluczowy. Dziękuję, że poświęciłeś tyle uwagi i serca na przeczytanie i zrozumienie. To bezcenne. Często  też wracam do tego tekstu:  " Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (1 Kor 13, 1-3)   Z wdzięcznością i serdecznością pozdrawiam.      @andrew   Bardzo dziękuję! Jakie piękne obrazy! Szczególnie „krwiobieg jak górska rzeka".  Pozdrawiam. :)  @bazyl_prost   Tak, dokładnie - bez niej wszystko tylko funkcjonuje, ale nie żyje. Dziękuję! :) Pozdrawiam.  @petros @Leszczym @piąteprzezdziesiąte @APM @violetta @FaLcorN Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97 miłość jako konstruktor wszystkiego co żywe 
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Dokładnie tak - ta „martwa tkanka przyzwyczajeń" to chyba coś, co wszyscy znamy. Pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Tak, to smutne, jak wielu ludzi tkwi w tym mechanicznym trybie. Mam nadzieję, że wszyscy kiedyś znajdą miłość, która rozświetli ich codzienność. Dziękuję za refleksję i pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Leszczym   Świetna ta mieszanka melancholii i sarkazmu. Poeta jako ktoś zmuszony do grania roli wyklętego, bo innej gry system nie przewidział. A ta konkluzja o empirystach - cios w samo serce pseudo-obiektywności. Gorzkie i celne.
    • @Berenika97Ogromnie dziękuję :) Jak zwykle obrałaś mój wiersz z tkanki słów do szkieletu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...