mandy Opublikowano 24 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2004 Z pocałunkiem wiatru w szumiące policzki drzew leci motyli żółtych, powiek skrzydlatych śnieg. Gdy dają mi cień rzęs Twoich wachlarze, znów zbieram żółte liście i kładę je na twarzy. Uśpieniem świtu witasz mnie, przemgloną mgłą. Co z tego - nie umiem oddychać bez światła w cieniu Twoich rąk.
Anna Ostrowska Opublikowano 24 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2004 bardzo tradycyjnie chociaż to nie w moim guście ale ładnie zbudowany
Dorma Opublikowano 24 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2004 Do tych rymow nie pasuje mi za bardzo rozna dlugos wersow, a przynajmniej zauwazalna przy czytaniu.. No i to "mnie" w ostatniej strofie niedopuszczalne dla mnie..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się