Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeden z moich zasłużonych profesorów na ASP mawiał odprawiając kolejnych studentów z wydziału malarstwa: „głowa do góry teraz możesz zostać krytykiem sztuki”.
Najwidoczniej z tej zasady postanowiłem korzystać na gruncie poezji :-)
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Straszyć nie powinno się nawet dzieci a co do krytyki wolna droga tego bać się nie wolno o ile mądra i rzeczowa a nie ślepa i zawistna.
Pozdrawiam
Opublikowano

konstrukcja zdań w rodzaju:

"czy moje serce w prawdę odgadnie"

podobnie

"teraz są skutki tego przyczyny"

- dowodzą, że autor nie ma pojęcia ani o semantyce ani o semiologii, po prostu - bzdurzy, byle do rymu i rytmu;
tak można sobie przy goleniu -

J.S

Opublikowano

JacekSojan:Myślę, że jest na odwrót. To widać po Twoim ostatnim, nie wierszu? - "mordercy"
Widzę też, że już za dużo, na tym forum w piórka urosłeś. Udajesz tygrysa, a jesteś mały, jak myszka?
A przy goleniu, to Ty możesz się prędzej, nad swoim łacińskim wierszem z recytacji zaciąć.




"Ambitiosa non est fames"

J.S

Opublikowano

JacekSojan:wiem to, że dziewczęta są obdarzone Anielskim śpiewem.
A względnie zazdrości kolego, to jesteś w błędzie?
Mam taką pracę, że wokół otoczony jestem Paniami.

Zazdrosny, dobre sobie.

J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • nie wstydźmy się łez one są jak lek który pomaga zrozumieć trudne dni   one nie muszą boleć czasami pomagają zrozumieć to coś   nie ukrywajmy ich niech zdobią naszą zmęczoną twarz   Nie wstydźmy się łez to nie przegrana to prawda która pomaga żyć      
    • Niezwykle mocna satyra... czytelna metafora władzy jako lalkarza – świetnie oddaje poczucie kontroli i manipulacji systemowej...pozdrawiam serdecznie* 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...