halcia Opublikowano 19 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 Dziesiątego maja dziesiąta czterdzieści tą datę na zawsze w sercach swych umieści i mama i tata i babcia z dziadziusiem bo dobry Bóg zesłał córeczkę i wnusię Ta maleńka miłość pod sercem wyrosła oby nam pociechę i szczęście przyniosła ona jak roślinka z pąka w kwiat sie zmieni musi przetrwać wiele zim lat i jesieni O Panno Majowa Matuleńko droga wyjednaj jej łaski u dobrego Boga niech w szczęściu i zdrowiu rośnie na pociechę obdarz ja miłością siłą walki z grzechem Tobie na chrzcie świętym ja ofiarujemy boś Ty dobry pasterz o tym dobrze wiemy a gdy w życiu przyjdzie nawet jaka trwoga zawsze to co Boże powraca do Boga
Nata_Kruk Opublikowano 19 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 Naprawdę pięknie poprowadzony wiersz... jest w nim tak ciepło, przytulnie i spokojnie... bo tylko taki świat powinniśmy budować nowo narodzonemu dziecku... Dobre, wymowne zakończenie. Pozdrawiam... :)
M._Krzywak Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Dwa ostatnie wersy są niesamowite (nie wiem, czy nie przez przypadek, bo praktycznie całość jest w konwencji takiej aż nazbyt przesadzonej liryki). Reasumując - dwa ostanie wersy do zapamiętania, reszta do wymiany. Pozdrawiam.
halcia Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Moi kochani serdecznie dziekuje za cieple slowa a panu Krzywakowi powiem ze mile mnie zaskoczyl bo chyba pierwszy raz cos w moim wierszu mu sie spodobaklo.Buziakuje.
Wilcza Jagoda Opublikowano 21 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2010 taki okolicznościowy, pozdrawiam halusiu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się