anna_rebajn Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 miałaś szesnaście lat gdy ściągałem ci z bioder wdzięk późnego dzieciństwa sobą pachniałaś najpełniej jak las zapachem mchów rozpiętych na prostocie świerków wciągałem do płuc najdrobniejsze westchnienie a niebo kołysało nas jak szyszki nim opadliśmy na trawę
anna_rebajn Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Tytuł miał brzmieć: Smakowałaś latem i solą, ale z rozpędu zapisałam pachniałaś, więc musi tak zostać. Trudno :-). a
Magda_Tara Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))))))))) trudno :(((((((((( przepiękny wiersz, Agnieszko, czytam to, jako wspomnienie dojrzewania, samoistnego przechodzenia w dorosłość, samodzielne obnażanie swojego ja z dziecięcości, ale również pierwsze próby bycia z mężczyzną. fantastyczny wiersz, rozpachniony latem brawo! jakie to szczęście, że spłynęły na Ciebie te wiersze wtedy i że kumpel mnie tu przywlókł za fraki :)))))))))))
anna_rebajn Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Z pisaniem wierszy jest jak z malowaniem obrazu. Zaczynam od zdania jak od pierwszej kreski i jest! Bardzo kojarzy mi się to z malowaniem pod wpływem impulsu. pozdr. A
Marek Konarski Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Pięknie...tylko dlaczego wiersz zaczyna się od puenty ? :)
anna_rebajn Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To taka przewrotność. Wracasz do tytułu po przeczytaniu. W ten sposób sam go dopinasz. :-)). a
Marek Konarski Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To taka przewrotność. Wracasz do tytułu po przeczytaniu. W ten sposób sam go dopinasz. :-)). a Wolałbym wiersz otwarty...zamiast dopiąć wiersz, otworzyć czytelnika... :) P.S. Puenta to dla mnie nie tytuł, tylko pierwsza zwrotka. Najpierw jest kulminacja, potem ilustracja - temperatura wiersza opada. :)
AnDante Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawy wiersz, w sumie mi sie podoba. Mam tylko jedną uwagę - pogrubiony w cytacie fragment ciekawie brzmi, ale właściwie nic nie oznacza, pomijając, że w lasach świerkowych mech nie jest nazbyt częsty. No, a jeśli już koniecznie mech w lesie świerkowym, to skąd nagle trawa ? ;)
Magda_Tara Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawy wiersz, w sumie mi sie podoba. Mam tylko jedną uwagę - pogrubiony w cytacie fragment ciekawie brzmi, ale właściwie nic nie oznacza, pomijając, że w lasach świerkowych mech nie jest nazbyt częsty. No, a jeśli już koniecznie mech w lesie świerkowym, to skąd nagle trawa ? ;) :))))))))))) albowiem to nie atlas dendrologiczny, a poezja przepraszam, że się wtrancam pozdrawiam :))
Ela_Ale Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Wiersz jest wdzięczny, słodki i piękny. Dyszy sobie latem, a co do detali botanicznych - furda. Magda ma rację - to poezja, a nie atlas. Pozdrowienia z Łosia. E.
anna_rebajn Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawy wiersz, w sumie mi sie podoba. Mam tylko jedną uwagę - pogrubiony w cytacie fragment ciekawie brzmi, ale właściwie nic nie oznacza, pomijając, że w lasach świerkowych mech nie jest nazbyt częsty. No, a jeśli już koniecznie mech w lesie świerkowym, to skąd nagle trawa ? ;) A więc Jaderze - mam brata leśniczego -i on z całą stanowczością twierdzi, że na świerkach z powodzeniem może być mech, tylko muszą być ku temu sprzyjające warunki. :-)) Więc musisz sobie wyobrazić, że chodziło mi o te świerki ze sprzyjających waruunków :-))) Mój brat dobrym leśniczym jest i zna się jak nikt!!! Pozdrawiam. a
AnDante Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aha, oznacza to,że wg Szanownej Pani Magdy w poezji można pisać bądź co, byle ładnie brzmiało, nie martwiąc się, że logicznie (choćby nawet dendrologicznie) jest to nic nie mówiącą bzdurą. Owszem , ciekawe zwroty, barwne porównania (nawet nieco poza logiką) sa solą dobrej poezji, ale , na litość, one muszą coś oznaczać, a nie tylko brzmieć, a co Autorka zwrotem zapachem mchów rozpiętych na prostocie świerków chciała powiedzieć, doprawdy nie wiem.
dzie_wuszka Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. prościutki a fajnie zakreślił obrazy i emocję
krzysztof marek Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 wiersz obrazowy i taki z pamiętliwym "czuciem" choć tonowanym zważywszy na upływ czasu od wieku szesnastu lat adresatki wyznania podmiotu lirycznego. dobrze się czyta i w ogóle jest dobry i mi się podoba ;) pozdrawiam Aniu!
Marta R... Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 zmrużyłam oczy i czuje zapach lasu dziękuję pozdrawiam papatki zostawiam
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Piękne. I od siebie nie chcę nic więcej napisać. Odnośnie innych komentarzy: - Nie w każdym wierszu chodzi o suspense. Piękno można kontemplować bez psucia sobie nastroju czekiwaniem na puentę. Dla mnie w tym wierszu temperatura jest stała i bardzo przyjemna. - "zapach mchów..." jest oczywistym zabiegiem, prostym porównaniem do zbudowania klimatu i uzupełnienia obrazu. Chętnie poczytam wiersze kolegi, który tego nie rozumie. Przepraszam za wchodzenie bez zaproszenia w rolę adwokata, Aniu, już tak mam czasem. Pozdrawiam
anna_rebajn Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ nie ma problemu. Dla mnie też to było czytelne, a brata spytałam dla porządku, żeby nie robić zamieszania.Dziękuję za kom. a
anna_rebajn Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciesze się, że wyszło obrazowo. Tak miało być. a
anna_rebajn Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że się podoba. Jak dzieci dorosną, może się okazać, że adresatka westchnień peela miała wtedy co najmniej 20 !!!! :-)). a
anna_rebajn Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. prościutki a fajnie zakreślił obrazy i emocję Lubię prościutkie i właściwie i naczej nie umiem. Więc próbuję uczynić z tego zaletę. :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się