Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

krąg tarczy wiśniowej
roztacza westchnienie
wachlarz pragnień
niecąc

nie sposób
spojrzenie
nasycić

odrzucić wołanie słodkie
w zbroję zakuć
krople drążące łaknienia

nie zdołam

Adama prośba
już mnie nie odwiedzie

już nie zawrócę
łapczywych przekonań

Opublikowano

no ładnie...
i znowy fajny wiersz....
ach, komuś niedawno mówiłem, że nie przepadam za wiśniami wink.gif
dobrze, że wiersze są do czytania smile.gif

CYTAT
odrzucić wołanie słodkie
w zbroję zakuć
krople drążące łaknienia

a to kawałek, który wojownicy wszyscy muszą zapamietać, można go zinterpretować wten sposób, haha:
CYTAT
odrzucić wołanie słodkie

wołanie słodkie, to głos ukochanej
CYTAT
w zbroję zakuć
krople drążące łaknienia

zamknąć uczucia wewnątrz siebie, miłość i takie tam wink.gif

Pozdrawiam,
Kai Fist
Opublikowano
CYTAT (Kai Fist @ Aug 2 2003, 12:52 PM)
dobrze, że wiersze są do czytania


Taak, ja też się cieszę, że wiersze są do czytania smile.gif ... chociaż odbieranie ich innymi, niż wzrok zmysłami jest równie mocno pożądane.


Dziękuję za komentarze

Pozdrawiam

Aneta
Opublikowano
CYTAT (oyey @ Aug 3 2003, 06:16 PM)
a czy cztery ostatnie wersy są w ogóle potrzebne ? moim zdaniem nie

Dziękuję za wyrażenie zdania nt. mojego wiersza...
...niemniej dawanie sobie cichej nadziei ratunku w obliczu kuszenia nie jest chyba czymś niepotrzebnym...a może lepiej nie myśleć o rozterkach etycznych i dać się uwieść pokusie ohmy.gifbiggrin.gif

Pozdrawiam

Aneta
Opublikowano
CYTAT (Aneta Paradysz @ Aug 3 2003, 05:40 PM)
Taak, ja też się cieszę, że wiersze są do czytania smile.gif ... chociaż odbieranie ich innymi, niż wzrok zmysłami jest równie mocno pożądane.

jeśli chodzi o to... to ja to też odbieram wszystkimi zmysłami, a w szczególności szóstym zmysłem, gdyż takowy podobno posiadam wink.gif
Twoje wiersze lubię jak ... słodycze, wink.gif hehe
A jak słodycze lubię, to nie trzeba mówić...

wink.gif

P.S.

Ja proponuję założyć stowarzyszenie łakomczuszków i poezji...
O linię nie będzie trzeba się martwić, wojownik wie jak dbać o kondycję, hehe...
a i Anetka się chyba też na tym zna...
Opublikowano
CYTAT (Pelman @ Aug 3 2003, 08:56 PM)
Wprawdzie pojawiająsię wątpliwości natury etycznej, ale jakże łatwo usprawiedliwić poddanie się pokusie.

....łatwo?... hmm

CYTAT
Ja proponuję założyć stowarzyszenie łakomczuszków i poezji...

...a stowarzyszenie założyć trzeba, jakoś powinniśmy wspierać się w tych trudnych chwilach

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost   :) ja również nie wiem w którą? Skąd mam wiedzieć ? ;) Tak …ucieczka w sen :) 
    • Babele bloków ku niebiosom w górę sięgają W dole płomienie daremności wirują; Cegły i kamień czarną pleśnią zarastają, Drżą lampy i trupie światła połyskują.   Czarne cielska mostów ponad lepkimi rzekami, Bezimienni pajęczyny z kabli wiją; Z wilgotnych głębi katakumb płyną strumieniami Smrodu żywe smugi, które w słońcu gniją.    Kolor i splendor, choroba i degeneracja, Wrzask i jazgot i szaleńcza pełzanina, Dziwnych-bogów przez egzotyczny tłum adoracja, Kłąb odorów, od których mózg się zacina.   Legiony kotów z zaułków nocnych ciemności, Wyjące i chude w bladym świetle luny, Wrzeszczą przyszłość przemową diabelskiej klarowności Ogrodu Plutona krwawe sycząc runy.   Piramidy i wieże zarosłe, kruszejące, Nietoperze w dół w zielsko ulic nurkują; Pod brudnymi mostami Arkham rzeki huczące W samotności, gdy się hordy wycofują.   Od chybotania księżyca dzwonnice pękają, Jaskiń gęstym mchem zarośnięte wyloty, A z żyjących, wiatrom i wodzie odpowiadają, Wyjąc wśród pustkowia tylko chude koty.   I Howard, który w czasie wolnym od Cthulhu pisywał też wiersze:   Babels of blocks to the high heavens towering Flames of futility swirling below; Poisonous fungi in brick and stone flowering, Lanterns that shudder and death-lights that glow.   Black monstrous bridges across oily rivers, Cobwebs of cable to nameless things spun; Catacomb deeps whose dank chaos delivers Streams of live foetor that rots in the sun.   Colour and splendour, disease and decaying, Shrieking and ringing and crawling insane, Rabbles exotic to stranger-gods praying, Jumbles of odour that stifle the brain.   Legions of cats from the alleys nocturnal. Howling and lean in the glare of the moon, Screaming the future with mouthings infernal, Yelling the Garden of Pluto's red rune.   Tall towers and pyramids ivy'd and crumbling, Bats that swoop low in the weed-cumber'd streets; Bleak Arkham bridges o'er rivers whose rumbling Joins with no voice as the thick horde retreats.   Belfries that buckle against the moon totter, Caverns whose mouths are by mosses effac'd, And living to answer the wind and the water, Only the lean cats that howl in the wastes.   Od tłumacza: Arkham kojarzy się dziś z Batmanem, ale H. P. Lovecraft był pierwszy - jego Arkham to wymyślone miasto gdzieś w Massachusetts. Twórcy Batmana nazwali swój dom wariatów Arkham właśnie na cześć Lovecrafta. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Sięgam sufitu, kosze za nisko, bo nie mam limitu.   Szczerze to — nuda,   pozdrawiam!
    • @Pisarzowiczka @Pisarzowiczka , też myślę, że jeżeli relacja więzi, to może to powodować stres. Ale także trwałe więzi mogą powodować stres, bo przez to ktoś się o kogoś boi. A więc słusznie, że zadajesz to po pytanie w fraszce "Więzi". Ale to  fundamentalne pytanie, które zadałaś wymaga bardzo wnikliwych rozważań, których poezja może nie udźwignąć. Dlatego warto, żebyś rozważyła, czy nie przejść w którymś momencie od poezji do prozy, może nawet do pisania całej powieści. Ja też zaczynałem, tu na portalu, od poezji, a kiedy ramy poezji zaczęły mi się wydawać zbyt wąskie, zacząłem pisać powieść, której dotychczasowe odcinki można znaleźć tu na portalu, na moim profilu i do których czytania serdecznie zachęcam. Do czytania mojej poezji też zachęcam, ale do czytania mojej prozy zachęcam bardziej, bo w mojej ocenie ta proza jest bardziej treściwa.
    • a od kamienia jest tylko rzut i słowo zamienione w pięść ułamki sekund dzielimy na nowo wulgaryzmy unieważniamy po drugiej stronie w maślanej przestrzeni trójkolorowe ptaki malują niebo zachodzi nieistniejące dziś słońce wiatr rozrywa pejzaż trójmiasta
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...