M._Krzywak Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Właśnie pojawił się wywiad naszej koleżanki Agnieszki Mochel, która rozmawiała z Poetą, Józefem Baranem po Jego "cieplarnianym" wieczorze. Zapraszam: www.mol.czwartawladza.edu.pl/nowy/index.php/pl
Olesia Apropos Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 zwątpiłam po pierwszym zdaniu: "Z twórczością JÓZEFA BARANA zapoznajemy się już w szkole". otóż... nie, ja nie zapoznawałam się z poezją p. Barana "już w szkole" - podstawowej, gimnazjum, liceum. nie kojarzę, żebym widziała jakieś jego utwory w podręcznikach. z ciekawości zapytałam, czy uczyła się o nim moja młodsza 8 lat siostra - też nie. na studiach (zaznaczę - na ćwiczeniach z programem autorskim, nie wiem jak na ogólnych wykładach) o tym panu też się nie mówi - chyba żaden z jego tomów nie mieści się na obowiązkowej liście lektur (ok. 100), liście lektur zalecanych (ok. 100) i liście pozycji do wyboru (kilkadziesiąt pozycji). w podręcznikach, które miałam okazję czytać, raczej się tylko o nim wspomina. a przecież p. Baran ma na swoim koncie tyle książek, że aż przecieram oczy ze zdumienia. naprawdę jestem w wielkim szoku, więc pędzę nadrabiać zaległości:) aż tak zmienił się kanon lektur szkolnych w ciągu tych 'kilku';) lat? PS fajnie wam w tej Cieplarni;]
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A powiedz mi Olesiu, gdzie dziewczyny poznały poezję Józefa Barana jak nie w liceum (czego ten wywiad jest dowodem)? To wszystko zależy od nauczyciela i szkoły i perspektyw, jakie dają uczniowi. A czy jest w oficjalnym programie? Zapytam! PS - przyjeżdżajcie!
Olesia Apropos Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A powiedz mi Olesiu, gdzie dziewczyny poznały poezję Józefa Barana jak nie w liceum (czego ten wywiad jest dowodem)? To wszystko zależy od nauczyciela i szkoły i perspektyw, jakie dają uczniowi. A czy jest w oficjalnym programie? Zapytam! PS - przyjeżdżajcie! Migdale! ale ja przecież nie w tym sensie, że twierdzę, że pierwsze zdanie kłamie;) mówię tylko o swoich doświadczeniach.
Olesia Apropos Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 mam tylko wrażenie, że to pierwsze zdanie można było sformułować nieco wygodniej, bo stwierdza niby taki fakt oczywisty, co nie jest do końca prawdą. znajomi też nie kojarzą go z żadnego etapu nauki. inaczej by to wyglądało, gdyby była mowa o Mickiewiczu, Herbercie, Miłoszu... chyba wiesz, co mam na myśli? to 'uczymy' sugeruje, że to taki jeden z pewniaków w programie, klasyk - nie że akurat te konkretne dziewczyny się o nim uczyły. taka niezręczność po prostu. albo zwykłe czepialstwo z mojej strony;) jak wolisz. ciekawa jestem tylko po prostu, czy pan faktycznie jest już w programie podstawowym.
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie no, uwaga trafna, dlatego posłałem ją i też czekam na odpowiedź. Byc może to retoryczny ogólnik, jednak w tym przypadku jak ktoś kiedyś zapyta - "a gdzie spotkaliście się z poezją Józefa Barana", to odpowiedź jest jedna - w szkole :)
Olesia Apropos Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 a z ciekawości, jeśli możesz, Ty uczyłeś się o nim w szkole?
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie, ale akurat ja nie jestem zbyt dobrym przykładem ucznia prymusa :) Za to dziwię się, że ci nauczyciele, którzy lat naście temu uczyli o przyjaźni z ZSRR, teraz uczą o Katyniu.
Olesia Apropos Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie, ale akurat ja nie jestem zbyt dobrym przykładem ucznia prymusa :) Za to dziwię się, że ci nauczyciele, którzy lat naście temu uczyli o przyjaźni z ZSRR, teraz uczą o Katyniu. nie wiem, skąd ta ostatnia uwaga, ale spoko;p (ale gdybym miała odpowiedzieć - nikogo nie broniąc i nie oskarżając - to może dlatego, że naście lat temu była inna rzeczywistość i inny program, a teraz, na szczęście, też jest inna rzeczywistość i inny program;))
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie, ale akurat ja nie jestem zbyt dobrym przykładem ucznia prymusa :) Za to dziwię się, że ci nauczyciele, którzy lat naście temu uczyli o przyjaźni z ZSRR, teraz uczą o Katyniu. nie wiem, skąd ta ostatnia uwaga, ale spoko;p (ale gdybym miała odpowiedzieć - nikogo nie broniąc i nie oskarżając - to może dlatego, że naście lat temu była inna rzeczywistość i inny program, a teraz, na szczęście, też jest inna rzeczywistość i inny program;)) No i ta sama pensja i etat w kulturze. A odpowiedź jest (na razie prosta) - nauka zależy głównie od nauczyciela. Z tego co wiem, nauczyciel pracuje z młodzieżą 180 dni w roku - reszta święta, wakacje, ferie itp. I o ile nauczyciel pokaże młodzieży, jak można spędzić wolny czas, zainteresują ją, o tyle skorupka za młodu nasiąka. Bo na szkołę raczej nie ma na co liczyć.
Marcin B Opublikowano 10 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2010 A ja miałem o tym poecie w szkole. Nie wiem, czy jest w programie, ale kilka lat temu, gdy kończyłem liceum, jeden z jego wierszy znajdował się w którymś z podręczników, więc wnioskuję, że jakaś ilośc uczniów miała z nim styczność :)
M._Krzywak Opublikowano 12 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A zrozumiałeś coś?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się