Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Wiersz można przeczytać w książce: Jolanta Zarębska, Śpiewam i milczę, Miniatura, Kraków 2012, ISBN 978-83-7606-401-7 Cieplutko, Para:)
marek_cz. Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Anno i znów jestem pod wrażeniem, piszesz przepięknie. Świetnie się czyta, jest perfekcyjny w formie i treści. Pozdrawiam, marek.
Magda_Tara Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 nie umiem tak niestety, a chciałabym :)) tak płakać, tak wołać serdeczności ;))
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Marku: Dzięki za uznanie dla warsztatu. Bardzo mi schlebiają takie komenty. Cieplutko dziękuję, Para:)
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Tarko: Umisz, umisz! Serdeczności i ciepłości! A mnie biednej - same ości:) Dzięki kochana moja, Para:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ślicznie i tak romantycznie. Zanucę dla Ciebie piosenkę stęsknioną co serce płomieniem rozpala do Ciebie marzeniem płynę jak gondolą na ile tęsknota pozwala. I jeszcze bym Tobie tak dużo chciał dać i do snu Cię tulić wieczorem Już późno się robi i pora iść spać a rankiem się obudź z humorem. Serdeczności:)
Pan_Biały Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Aniu pierwszy wers to majstersztyk przeklnę sobie - zajebisty a cały wiersz to poezja, nie moja bo tak nie potrafię, ale Twoja - dobra podoba się jak cholera pozdrawiam r
HAYQ Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Pięknie Aniu - chciałem coś wierszowanego odpisać, ale do Twojego wiersza trzeba by trochę posiedzieć, co by jakie byleco nie wyszło. Piękny wiersz, pozdrawiam.
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Bolesławie: zaśpiewaj piosenkę o pewnej tęsknocie co ranna w serduszko po chwili rozwiesi firanki nadziei na płocie i cicho słonecznie zakwili opowiedz o czasie co nie chciał się zmienić w truskawki na bitej śmietanie poturlał leniwie perełki nadziei jak krople cnych cieni na ścianie Dzięki za wierszyk, cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Rafale: Dzięki! Jak cholera - to wystarczająco pięknie! :))) Bardzo mi bardzo! Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 HAYQ - miło wrócić na portal po tak łaskawe recenzje! Nie musi być wierszem:) Ważne, że przeczytałeś i wyrażasz aprobatę! Dzięki serdeczne. Cieplutko, Para:)
Vica Opublikowano 2 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 jak nie lubię rymów, tak tu uwielbiam, Pani potrafi.. gratuluję i pozdrawiam klaudia
Anna_Para Opublikowano 2 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2010 Pani Vico! Dzięki śliczne! Bardzo mi miło. Cieplutko, Para:)
krzysztof marek Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 wiersze "made in" Anna Para to doskonała nauka. podpatruję czasem a przyznam że już dawno nic mi się nie rymnęło ;) widać za mało podpatruję... :) a u Ciebie zawsze twórczo i ładnie Aniu, tak jak tutaj. pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 3 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 Krzyś! Dzięki serdeczne! Jak zwykle- niezawodny Czytelnik i Recenzent! Cieplutko, Para:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wieczorem gdy siadasz znużona gdy zmrużysz swe senne powieki wpadając w tęsknoty ramiona i w marzeń nurt wartkiej rzeki. Wezbrane tęsknoty wspomnienia Twych uczuć się myślą przelały czy on to w ogóle docenia czy tylko wspomnienia zostały. Perełki nadziei zebrałaś co koją uczucie tęsknoty realia przed sobą ujrzałaś znów nowej nabrałaś ochoty. Pozdrawiam Aniu:)
Konrad_O. Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "pustymi wargami" - wymuszone te wargi by nie było /ustami/ :( "znajome" w kolejnym wersie "znajomą", w dodatku zaraz pod sobą - nie dobrze. pierwszy wers ostatniej zwrotki - banał, banał, banał - kołacząca tęsknota?? :(:( dalej "okiennice" ????? "ci płaczę" ? - o co chodzi ????? (niezrozumiałe) pozdrawiam ciepło :)
teresa943 Opublikowano 3 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 Aniuuu! To jakby o mnie :)))). Tak tęsknić potrafię ale tak pięknie pisać nie umiem. Prawdziwie kobiecy wiersz (i do tego rymowany), takie lubię. Serdecznie i ciepło :))) Krysia
Anna_Para Opublikowano 3 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 Bolesławie:) oj nie ma już nowej tęsknoty tej starej wystarcza na wieki a po cóż nam nowe kłopoty już wolę smuteczki maleńkie położę je cieniem brązowym cieniutko na górne powieki już wolę maleńkie smuteczki sentyment cichutki, daleki Pozdrawiam cieplutko, i się uśmiecham!
Anna_Para Opublikowano 3 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2010 O? Konradzie. Dzięki. Zgadzam się z Tobą! Banał, banał, banał! I kicha na dodatek. Ale że niezrozumiałe???? O? Konrad?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się