Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Frunę piechotą do Wisły,
ponieważ przyszła wiosna.
Biegnę od Falenicy.
Droga Bysławska wrosła
ścieżką w gąszcz.

Od żółto-rubinowych
owoców mirabelli
zaczynam pyszną podróż
od świtu do jesieni,
od wiosny w noc.

Nigdzie nie jest jak wtedy.
Rzeki rozlane przestrzenie,
na wskroś wiślane brzegi,
diable rokity tajemnic,
złote mimozia łąk.

Róże w aurorze różanej,
głogi na łęgów rozłogach,
żabi blues pod olchami,
nad mokradłami pogoda
aż po mrok.

Zmierzam urwiskiem niezwykłym,
ujściem Świdra przebiegnę,
po Otwock z orłami Wisły
dojdę i zawsze iść będę,
aż po ostatni rok.

Opublikowano

Wiesz Oxy, tak barwnie opisałaś, że czytając "czułam i widziałam"...po prostu spacerowałam z Tobą. Pięknie! Można namalować ten pejzaż na podstawie wiersza.
Podoba się jak nie wiem, co :-)

Cieplutko pozdrawiam -
Krysia

Opublikowano

diable rokity tajemnic,
złote mimozia łąk.

Róże w aurorze różanej,
głogi na łęgów rozłogach,
żabi blues pod olchami,
nad mokradłami pogoda
aż po mrok

W tym fragmencie można autorce uwierzyć, fraza pulsuje i czaruje. Początek i koniec nieco zbyt deklaratywny i lirycznie biurokratyczny -autorka każe wierzyć na słowo, że "owoc" jest pyszny, brakuje smaku, który się czuje w przywołanych powyżej obrazach :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki. :-) Żeby jeszcze ktoś chciał to zaśpiewać...

Na mnie nie patrz. Nikt mnie talentem śpiewackim nie obdarował ;) Chyba, że chodzi o straszenie gości. To tak.
Ha ha ha! To tak samo, jak ja! ;-D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Krysiu, dziękuję jak nie wiem co za przesympatyczny komentarz i wielka pochwałę mojego wierszyka. Strrrasznie mi miło. :-)
Pozdrówka ciepłe.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Marku, pewnie masz rację. Nie wszystko umiem opisać genialnymi przenośniami i porównaniami. ;-D
Ale niektórzy mi wierzą na słowo, że mi smakuje. :-)
Pozdrawiam ciepło i zapraszam Nowego Gościa na dalsze pogawędki pod wierszami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jacku, daje się ubrać, tylko trzeba mieć oczy, które to widzą. Trwa to chwileńkę, tyle co zachwyt. Dobrej nocy :)  
    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...