Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opowiedz mi tato jak nie być dorosłym
przecież będąc chłopcem ganiałeś dziewczęta
by dotknąć złudzenia najpierwszej miłości

pomiędzy trzepakiem a rzęs poruszeniem
strzepywałeś popiół z porzuconych marzeń
wydrążałeś słowa poszukując nasion

domu gdzie dorosłeś

powiedz jak się podnieść po dotyku twardym
który ostrzem chwili zdarł wrażliwość skóry
i obnarzył wnętrze myśli delikatnych

jak mam nie upadać pod kamieniem spojrzeń
którymi rzucają w kruchość moich kości
nie dając im czasu by zdążyły dojrzeć

choć jeszcze przedwiośnie

wiesz że lata boję się najbardziej
gdzie mnie kłosem pokłuje zapowiedź jesieni
a złocenie opadnie jak liść w szarość ziemi

że się nie doczekam spełnienia modlitwy
o ścian czterech spokój gdzie blisko dłoń dłoni
a przestrzeń pomiędzy nikogo nie boli

bo nie ma tam krzywdy



(kilka refleksji po przeczytaniu wiersza Pana Białego :-) )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
    • o, jaki cudak: panujący, choć małpolud! gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki – może kłując pobudzałaby szare komórki do działania. a tak – słowotok i przeskoki, szarpanina przerywanym ściegiem, myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek po chłodnej tafli. niewiele potrzeba, by naprawić. wystarczy odrobina czułości będąca jak kreska na środku talerzyka i banknot, by mógł ją wciągnąć, rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień, chciejstw, fetyszyzmów. jednak nawet tego brakuje. wiem! poczytaj mu literaturę. na głos i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały. pewnie spodoba mu się crossoverowy fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę, słowa cętkowane, kręte. naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych. niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się usiłując chwytać rozjazdy, przepływy, rozchylające się brzegi okładek. ...jeny, wyczuł, że o nim mówię, chyba zaraz zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści, do czego może być zdolny! nie daj się zwieść – pomimo lichej postury – to bydlę, co gryzie i brda, uciekaj!
    • Witam - mi też uśmiech czaszki się podoba -                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • Witam - Ludowe mądrości są jak stare płoty.- zgadzam się - niby stare a wciąż żyją - wiersz na tak -                                                                                                                     Pzdr.                           
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...