Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co stało się z naszym aktorem Bogusławem Lindą? Jak mniemam po naszej współczesnej produkcji filmowej, gdzie tandeta przegania lichotę, warto by zaproponować Mu jakąś rolę.
To tak przy okazji:
www.youtube.com/watch?v=ZoS-EDjIMLo&feature=related

:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Obawiam się, że nikt nie ma scenariusza. Od ładnych kilku lat i nielicznych wyjątków oglądamy korowód polskiej komedii przeplatanej z humoreską polskiego dramatu.


to masz odpowiedź :)
siedzi w fotelu i się śmieje..
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Zero".
Ale za to ile widziałem niedobrych...


sorry, utknęłam na Gawlińskim i Piasku. ach, ciężko się oderwać. kurczę.
a wracając do tematu, to nie mam pojęcia, dlaczego zaczęliśmy produkować szmiry i dlaczego pieniądze publiczne idą na produkcję tasiemcowych knotów.
Opublikowano

tak, niedawno znajomy znajomego opowiadał ile to Boguś chciał za lektorak w jakiejś tam aplikacji komputerowej, chłopaki zadzwonili do niego mysląc, że będzie tańszy od prawdziwych lektorów - nie pamiętam sumy ale przebitka była niesamowita, w końcu ktoś mądry wykręcił numer do lektorów zawodowców i suma sumarum spadła o dwie wielkości w systemie dzieisiętnym
MN

Opublikowano

linda dziczek! a to mu dopiero wyszło, ta piosenka z jego głosem to miód dla moich uszu ;):
www.youtube.com/watch#!v=GIBp8RgSAKQ&feature=related


jeśli gdzieś się napiszą scenariusze, to tego aktora bym raczej widział w głównej roli:
www.filmweb.pl/person/Wojciech+Wysocki-6023

zdrówko,
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...