Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ogólnie rzecz biorąc, to mnie drażnią wiersze okolicznościowe, a tym bardziej wyrażenia

typu: "jeszcze śpij kochana", no nie wierzę temu, mój gust estetyczny wyklucza

wynurzenia bez pokrycia. Błyskotliwa personifikacja zjawisk (deszczu, słońca, kóre sobie tak

zwyczajnie wstaje), i odwrotnie: oto oko płacze sobie potokiem cichym - wygląda na to,

że stanowimy jedno, skoro płaczemy jak potok.

Jola, no trzeba powiedzieć, że jest to zwykłe pisanie, bez specjalnych udziwnień, nawet

wyszło lirycznie - ja jestem zawieszony, może dlatego, że boli mnie ząb. Klimat, cokolwiek

to znaczy, to ma... ja bym nic nie zmieniał, taki ma być.

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ogólnie rzecz biorąc, to mnie drażnią wiersze okolicznościowe, a tym bardziej wyrażenia

typu: "jeszcze śpij kochana", no nie wierzę temu, mój gust estetyczny wyklucza

wynurzenia bez pokrycia. Błyskotliwa personifikacja zjawisk (deszczu, słońca, kóre sobie tak

zwyczajnie wstaje), i odwrotnie: oto oko płacze sobie potokiem cichym - wygląda na to,

że stanowimy jedno, skoro płaczemy jak potok.

Jola, no trzeba powiedzieć, że jest to zwykłe pisanie, bez specjalnych udziwnień, nawet

wyszło lirycznie - ja jestem zawieszony, może dlatego, że boli mnie ząb. Klimat, cokolwiek

to znaczy, to ma... ja bym nic nie zmieniał, taki ma być.

Pozdrawiam.
Wiem, wiem Mariusz masz inny gust, tu taki spokój emanuje...
Twoim komentarzem otwierasz mi oczy, teraz patrzę na wiersz pod innym kątem, widzę w tej naturze więcej, lubię jak tak piszesz pode mną czuję wtedy Twoją szczerość w wypowiedzi - jest dla mnie na wagę złota...
Nie zmienią ani jednego słowa we wierszu :)))

Życzę aby chory ząb szybko się wyleczył i nie sprawiał więcej bólu.
Serdecznie pozdrawiam - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ogólnie rzecz biorąc, to mnie drażnią wiersze okolicznościowe, a tym bardziej wyrażenia

typu: "jeszcze śpij kochana", no nie wierzę temu, mój gust estetyczny wyklucza

wynurzenia bez pokrycia. Błyskotliwa personifikacja zjawisk (deszczu, słońca, kóre sobie tak

zwyczajnie wstaje), i odwrotnie: oto oko płacze sobie potokiem cichym - wygląda na to,

że stanowimy jedno, skoro płaczemy jak potok.

Jola, no trzeba powiedzieć, że jest to zwykłe pisanie, bez specjalnych udziwnień, nawet

wyszło lirycznie - ja jestem zawieszony, może dlatego, że boli mnie ząb. Klimat, cokolwiek

to znaczy, to ma... ja bym nic nie zmieniał, taki ma być.

Pozdrawiam.
Wiem, wiem Mariusz masz inny gust, tu taki spokój emanuje...
Twoim komentarzem otwierasz mi oczy, teraz patrzę na wiersz pod innym kątem, widzę w tej naturze więcej, lubię jak tak piszesz pode mną czuję wtedy Twoją szczerość w wypowiedzi - jest dla mnie na wagę złota...
Nie zmienią ani jednego słowa we wierszu :)))

Życzę aby chory ząb szybko się wyleczył i nie sprawiał więcej bólu.
Serdecznie pozdrawiam - Jola.

Nie będzie sprawiał więcej bólu, bo został usunięty, razem z korzeniem (zachowałem na

pamiątkę, to pierwszy mój :) Na gwałt musiałem się udać rano do stomatologa, bo

mój policzek nie wyglądał najładniej, ale to też był jego pierwszy raz :D

Pozdro.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiem, wiem Mariusz masz inny gust, tu taki spokój emanuje...
Twoim komentarzem otwierasz mi oczy, teraz patrzę na wiersz pod innym kątem, widzę w tej naturze więcej, lubię jak tak piszesz pode mną czuję wtedy Twoją szczerość w wypowiedzi - jest dla mnie na wagę złota...
Nie zmienią ani jednego słowa we wierszu :)))

Życzę aby chory ząb szybko się wyleczył i nie sprawiał więcej bólu.
Serdecznie pozdrawiam - Jola.

Nie będzie sprawiał więcej bólu, bo został usunięty, razem z korzeniem (zachowałem na

pamiątkę, to pierwszy mój :) Na gwałt musiałem się udać rano do stomatologa, bo

mój policzek nie wyglądał najładniej, ale to też był jego pierwszy raz :D

Pozdro.
Nie wiedziałam, że jesteś taki odważny,
a mogłeś słówko wcześniej - też mam do usunięcia...
... strach mnie paraliżuje...
:)* :)* :)*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...