cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2010 tak blisko nigdy nie stałaś a teraz przerażasz mnie rykiem silników w brudnozielonej stalowej zbroi końcem życia jesteś dla męczenników którzy gdzieś w polach stoją przy torach na czatach zmęczeni wiarą i nadzieją w rychłe nadejście końca świata PKP Szczecin Dąbie 26 I 1995
Fly Elika Opublikowano 19 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2010 ciekawy i sferą życia współczesny, dlaczego tutaj Czarku przygnebiające ujęcie, nieraz się na tym samym zastanawiam, ale nie rozumiem, pewnie wiersz też nie bardzo potrafię jak na dzisiaj, jednak czuję odniesienie :) pozdrawiam
cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2010 ujęta w wersy obserwacja tego , że wielu przędzie koniec z końcem wierząc , że jakoś to będzie . Wyczekują wegetując ... Niektórym z czasem zaczyna brakować sił . Lokomotywa to jeden z wielu środków . Temat smutny jak życie Steda ... Pozdrawiam .
krzysztof marek Opublikowano 20 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 jest klimat, jest o konkrecie, dobrze i ciekawie jest w tym wierszu. pozdrawiam czarku,
Pan_Biały Opublikowano 20 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 życie jako lokomotywa, no tak, też dyszy i dmucha na gorące a także szuka stacji końcowej za pomysł plus, wykonanie też ok pozdrawiam r
Oxyvia Opublikowano 20 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Hymn samobójców? Strasznie ponure! Czy data pod wierszem ma jakieś znaczenie dla jego treści?
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Myślę, że dobry, nie dał mi przejść obojętnie a i technicznie też - bez zbędnych słów, jasny przekaz, ciekawy rytm. Pozdrawiam
Kikus Dzikus Opublikowano 21 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2010 sprytnie się wszystko składa w całość ciekawie miło było poczytać pzdr:))
cezary_dacyszyn Opublikowano 21 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2010 Oxyvia J napisała : Hymn samobójców? Strasznie ponure! Czy data pod wierszem ma jakieś znaczenie dla jego treści? Absolutnie żaden hymn ! A że ponure ? To ponuremu w wierszu nie można ? Data bez znaczenia - po prostu wtedy zdarzyło się , że to cielsko stalowe tak tyci tyci było , a i natchnienie jakieś przyszło ...
Oxyvia Opublikowano 21 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2010 Ale można, można, Panie, ponuremu tyż można, czemu by nie? ;-) Wiersz jest niezły, ale wtrąca do mogiły i kanału. :-) Skutecznie. Czyli jest dobry. Pozdrówko. Oxy.
kasia.mała Opublikowano 21 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2010 Tak było i jest. Smutny wiersz, porusza ciekawie i zwięźle problem. To wina wpierania światopogłądów z przemieszania dobrych i tych z fałszu zła. pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2010 życie jest "lokomotywą" ...i nieraz trzeba "pufać" i parą "buchać", by jakoś toczyć się po szynach ...wiary, nadziei i miłości, ta ostatnia jest antidotum ...na wszystko :) serdecznie pozdrawiam, Cezary - Krysia ps czy tu miałam zajrzeć, czy pod ...jeszcze niżej? *D
Jacek_Suchowicz Opublikowano 22 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2010 to że nie zgadzam się z przesłaniem nie stanowi tego że wiersz jest zły ten nie jest zły czy celowe nierytmiczne stukanie rymów ma podbić nastrój? pozdrawiam Jacek ps wbrew pozorom mało ludzi biernie czeka większość swoim działaniem wychodzi na przeciw swych ziemskich oczekiwań
Zbyszek_Dwa Opublikowano 23 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2010 Ciekawie napisany wiersz, temat. Odczytuję tu beznadzieję czekania w staraniu się... ciągłej pracy choć nadzieją może jest ta lokomotywa? zabierze gdzieś w lepsze? Pozdrawiam Cezary
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się