Dyziek_ka Opublikowano 18 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2010 Jak żuk na plecach Tworzona chlebem codzienność Wyrosła z kapci Wyniosła z nacji Targana losem tożsamości Splątana w grzybów plechach Tabaką Mierzwą Bytem glona Mrowiem mierzona Kosa oprawiona Skonana byciem kona
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2010 Wiersz z przesłaniem, a przekaz bardzo czytelny i smutny. Ze wszystkim sobie poradziłam, tylko muszę dopytać, czy "kosa oprawiona" tożsama z codziennością jest. Bo jeśli tak, to konam. Z podziwu. Pozdrawiam.
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 18 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2010 Dobry wiersz, lubię takie mierzone, czyste cięcie (kosą). Pozdrawiam
Ela_Ale Opublikowano 19 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2010 Krótkimi cięciami załatwiłeś wiele spraw, rozprawiłeś się z dylematami ciążącymi nad ludzkością i...już. A forma - zapytasz? Nie znam się, ale, skoro krótkie, nieprzeładowane, bez zbędnych ochów i achów czyli nieznośnej dla mnie gdziekolwiek afektacji, to chyba jest dobrze? Fachowcy, odezwijcie się, pomóżcie czasem! Bardzo ciekawie wykorzystana tematyka botaniczna ożywia metafory. Uściski. Elka.
Dyziek_ka Opublikowano 20 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Pisałem jakby w dwóch kanałach. Zależało mi by skojarzenia jakie mnie dopadły również czytelnik mógł odebrać. Sprawiliście mi niebywałą przyjemność swym zrozumieniem. Jeden z tych kanałów to taki codzienny mozół życia- „kosa oprawiona”- przygotowana do następnego dnia pracy-codzienności. Już jest zmęczona że znów ma być źródłem radości, potu i dobrobytu… „Skonana byciem… oczekiwaniami. Drugi kanał, to Ojczyzna „kosa oprawiona” … na sztorc- symbol walki powszechnej ojczyźnianej. W dobie wyższości postaw społecznych nad narodowymi, dla mnie, odchodzi w historię. I wcale nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Czy w dobie tolerancji i eurobraterstwa, walka o lepszy byt nie rozgrywa się w imię nacji, a na polu gospodarczym Bardzo dziękuję: Annie, Eli i temu co w drodze, za możliwość wymądrzenia się i cierpliwość zrozumienia. Też Was czytam i często milcząco zazdroszczę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się