Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak żuk na plecach
Tworzona chlebem codzienność
Wyrosła z kapci
Wyniosła z nacji
Targana losem tożsamości
Splątana w grzybów plechach
Tabaką
Mierzwą
Bytem glona
Mrowiem mierzona
Kosa oprawiona
Skonana byciem kona

Opublikowano

Krótkimi cięciami załatwiłeś wiele spraw, rozprawiłeś się z dylematami ciążącymi nad ludzkością i...już. A forma - zapytasz? Nie znam się, ale, skoro krótkie, nieprzeładowane, bez zbędnych ochów i achów czyli nieznośnej dla mnie gdziekolwiek afektacji, to chyba jest dobrze? Fachowcy, odezwijcie się, pomóżcie czasem! Bardzo ciekawie wykorzystana tematyka botaniczna ożywia metafory. Uściski. Elka.

Opublikowano

Pisałem jakby w dwóch kanałach. Zależało mi by skojarzenia jakie mnie dopadły również czytelnik mógł odebrać.
Sprawiliście mi niebywałą przyjemność swym zrozumieniem.
Jeden z tych kanałów to taki codzienny mozół życia- „kosa oprawiona”- przygotowana do następnego dnia pracy-codzienności.
Już jest zmęczona że znów ma być źródłem radości, potu i dobrobytu…
„Skonana byciem… oczekiwaniami.
Drugi kanał, to Ojczyzna
„kosa oprawiona” … na sztorc- symbol walki powszechnej ojczyźnianej. W dobie wyższości postaw społecznych nad narodowymi, dla mnie, odchodzi w historię.
I wcale nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Czy w dobie tolerancji i eurobraterstwa, walka o lepszy byt nie rozgrywa się w imię nacji, a na polu gospodarczym

Bardzo dziękuję: Annie, Eli i temu co w drodze, za możliwość wymądrzenia się i cierpliwość zrozumienia. Też Was czytam i często milcząco zazdroszczę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym dzięki
    • @Laura Alszer rozpad wewnętrzny i wewnętrzny, upadek ciekawy opis nałogu
    • @Leszczym   z humorem tutaj połączono te reperkusje i perkusję pierwsze to następstwa ponoć druga rytm tłucze pośród luster :)))
    • @Migrena  nie wiem ile można byłoby,  ale ta metafora cięższa od wszystkich podróży- podoba mi się- łał!  A Mierosławski patosem- staram się unikać. Ale w swoich błyskotliwych oratoriach używał patosu- tak i na pięknych przemówieniach- bach i nic z tego tak się kończyło. Psuj?   @Łukasz Wiesław Jasiński dziękuję
    • W Teatrze elokwentnym, Balkonem zwisa – Na wpół-krok parapet.   Na balkonie tak przestronnym Sławą się niechwała wzbija; Słychać Spektakl obustronnie – Tylko krzak go przed ryjcem zakrywa!   Na moim balkonie -     głuche wiatry lecą w obieg, Bo filary je zgłuszają.   Pada deszczyk,     Owszem, pada – Zatem można sobie lujnąć w nocy; Przecie oczu Ich gromada – Tutaj spojrzeć nie ma mocy.   Na balkonie jak w Jaskini - Kapać będą lekkie krople My ze wszystkich wnet zakpimy, Żadna kropla nas nie cmoknie GDY KRZAK WIELKI OBSZCZAMY!   Jakże smutno w góre patrzy Widząc szczyty tych pionierów; Na najwyższym balkonie zasiadłszy.   Wszędzie widać, ze stron wielu -     obraz nędzny i niemrawy; Wszyscy wzajem -     wnet pytamy:   Jak smutny musi     być balkon znad sławy…? @Kuba Maryszczak Słowa wstępu   Niech ten wiersz was nie zmyli - tak, jest o sikaniu z balkonu; lecz nie to jest przesłaniem tej wręcz chuligańskiej metafory. Więc choć wiersz wydawać się może trywialny, bądź nawet potoczny – Dokładnie w tej formie ma być jego przekaz. Każdy z nas bowiem żyje w jakimś przeświadczeniu o wygórowanych standardach społecznych. I o ile noszą w sobie bardzo słuszny cel cywilizacyjny –     Jak często skrywają to, kim na prawdę jesteśmy, by publika widziała tylko to - co chcemy im pokazać?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...