ARTUR_GRABARA Opublikowano 9 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2010 Na krańcu świata wołam spragniony, Imienia twego po kres mych sił, Co wodą poisz, powietrzem karmisz, żebym nie umarł, żebym wciąż żył. I wszystko gaśnie, blednie przy tobie, Nawet jaskrawe promienie dnia, Bo moja dusza wciąż jest przy tobie, A serce moje przy twoim trwa. I tak do końca pozostać musi, Chociaż nas życie przez trudy gna, Żebyśmy mogli jasno powiedzieć, Że ja to Ty, a Ty to ja.
cezary_dacyszyn Opublikowano 9 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2010 nie przepadam za takimi laurkami ale zgrabnie i ładnie choć też oklepanie :-)
Marta R... Opublikowano 9 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2010 Ja wolę laurki od tych wołań do nieba tych co się im tam śpieszy, lepiej już niech będą laurki pozdrawiam papatki zostawiam
Dorota_Jabłońska Opublikowano 10 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2010 banalik..... ale nie zrażaj się :)
Nessa Isilra Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Dla ukochanej jak najbardziej ;) na wiersz ciut za mało. dygam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się