castus Opublikowano 1 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2010 w satynowym worku lub przaśnym niczym chleb pamięci komasuję bagaż doświadczeń coś jakby wyżuta guma przyklejona gdziepopadnie ktoś się urodził ktoś zmarł dosadnie ktoś gwałci córkę gwałci długo i dokładnie gdzieś spadł samolot lot to był czy raf lot bo leciał a w morską otchłań wpadł na nim jenerał urwał zycia nić wrzucam do worka ot historii pic a moze pic to jest tu teraz niby odleciał a startuje...cholera samolot
kuba skawa Opublikowano 2 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2010 urwał zycia nić wrzucam do worka ot historii pic Pozwolisz autorze, że do oceny wiersza użyję twoich własnych słów : coś jakby wyżuta guma przyklejona gdziepopadnie ;)
castus Opublikowano 2 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ależ z przyjemnością...każdy ma prawo niemyśleć ;)
Magda_Tara Opublikowano 2 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2010 wsadzasz łapę do worka wyciągasz kulkę otwierasz dłoń czarna biała wsiadasz lub nie do samolotu. podoba się popraw literówki :))
Baba_Izba Opublikowano 3 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2010 Obok nas, dzieją się miliony spraw: dobrych, złych, tragicznych. A życie nadal się samo toczy, historia sama się pisze, czy chcemy, czy też nie! Mnie się wiersz podoba. Pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się