Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



znów chcesz abym dostał bana ,nie jakoś nikt się nie skarży oprócz Ciebie

Już pisałem do P Lectera , że ja mam obawy jak nie uczestniczysz w rozmowie to idz posłuchaj wiatru i tak na marginesie to tylko On może mi dorównać Ty tutaj istniejesz tylko dzieki przychylności innych twoje wiersze są szmirami , kiczami nie maja nic wspólnego z poezją
Kiedy to zrozumiesz P Krzywak twoje wiersze są ułomne gramatycznie logicznie i stylistycznie, czy Pan w końcu to pojmie ? ma pan tylko 2 lub 3 wiersze godne uwagi ale jeszcze formalna obróbka czeka Z Pana wierszy już nic nie można zrobić to Pana boli ale taka jest prawda , więc przyjmij ja Pan godnie będzie bolało te Pana wypociny nawet nie znajdą się w gminnej gazetce

Wiem prawda boli, ale takie sa realia P Krzywak i jak tam cofanie sie do socrealizmu traktory działają , ludzie maja młoty a kobiety sierpy budujemy na nowo CCCP czy ZSRR

wiosna pierestrojka szkoda że nie Chłopi tam jest chociaż wiosna bez młotów i Mołotowa

pozdrawiam i myśl Pan nad zmiana w poezji , bo ta jaka Pan pisze już umarła

Ojojojojojoj.
Załamałem się.
Chlip, chlip.

Ale ten ban to była ulga dla serc wielu, zaprawdę :)))

Widzisz mi było smutno za Tobą jednak myśle teraz o poważniejszych sprawach o wierszu Lectera podoba mi się motyw ,, wtuliłaś się w drzewo" te powtórzenie ten akcent mozna z tego zrobić dobry wiersz , jak owoce , pestki , przekupić śmierć widzisz co to jest pamięć w liryce można przekupywać smierć to logiczne stwierdzenie, ale Ty tego nie pojmiesz
  • Odpowiedzi 66
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ojojojojojoj.
Załamałem się.
Chlip, chlip.

Ale ten ban to była ulga dla serc wielu, zaprawdę :)))

Widzisz mi było smutno za Tobą jednak myśle teraz o poważniejszych sprawach o wierszu Lectera podoba mi się motyw ,, wtuliłaś się w drzewo" te powtórzenie ten akcent mozna z tego zrobić dobry wiersz , jak owoce , pestki , przekupić śmierć widzisz co to jest pamięć w liryce można przekupywać smierć to logiczne stwierdzenie, ale Ty tego nie pojmiesz

Wiesz, jakby ci to wytłumaczyć - jeden wers wiersza Lectera rozbija w pył wszystkie twoje wypociny. Może Mu się podliżesz, w sumie dobrze ci to idzie, więc się staraj.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest Mariusz inna poezja Ty wiesz jaka i taka powinna być , czy nie można inaczej ale zobacz

pierwsza kartka tomiku

prolog

wiersz

epilog---- ONE mnie tego wszystkiego nauczyły, więc proszę całą zasługę i hołd przekazać tym wyjątkowym kobietom

dzieki za odwiedziny i komentarz
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Widzisz mi było smutno za Tobą jednak myśle teraz o poważniejszych sprawach o wierszu Lectera podoba mi się motyw ,, wtuliłaś się w drzewo" te powtórzenie ten akcent mozna z tego zrobić dobry wiersz , jak owoce , pestki , przekupić śmierć widzisz co to jest pamięć w liryce można przekupywać smierć to logiczne stwierdzenie, ale Ty tego nie pojmiesz

Wiesz, jakby ci to wytłumaczyć - jeden wers wiersza Lectera rozbija w pył wszystkie twoje wypociny. Może Mu się podliżesz, w sumie dobrze ci to idzie, więc się staraj.

no tutaj byśmy polemizowali , co do wypowiedzi nie znasz mnie Ty byś nawet nie pomyślał o takim wierszu jaki ja wstawiłem a zastanowiłeś się że może kobiety są szczęśliwe i wiedzą ze prawdę mówię nie ząl mi niczego i dumny jestem , że ten wiersz napisałem i wkleiłem w dział Z teraz znów Leter mnie interesuje jego wiersz ale co mozesz wiedzieć o poezji przeczytałeś co napisałem i raptownie sie zainteresowałeś, nawet nie wiesz o czym jest ten wiersz i tak się Ciebie zamyka bo nie znasz odpowiedzi i nie bedziesz znał bo pisanie to jedno zrozumienie 2

jeszcze Ci dopiszę że ja pisze rzeczywistym obrazowaniem lecter inaczej ale nauka kosztuje więc jak kiedyś podziękujesz to Ci,ę nauczę i jeszcze 1 ja takie wiersze jak ty piszę w 3 min
czaisz chcesz wiersz na poczekaniu daj temat człowieku masz zegarek 5 min
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiesz, jakby ci to wytłumaczyć - jeden wers wiersza Lectera rozbija w pył wszystkie twoje wypociny. Może Mu się podliżesz, w sumie dobrze ci to idzie, więc się staraj.

no tutaj byśmy polemizowali , co do wypowiedzi nie znasz mnie Ty byś nawet nie pomyślał o takim wierszu jaki ja wstawiłem a zastanowiłeś się że może kobiety są szczęśliwe i wiedzą ze prawdę mówię nie ząl mi niczego i dumny jestem , że ten wiersz napisałem i wkleiłem w dział Z teraz znów Leter mnie interesuje jego wiersz ale co mozesz wiedzieć o poezji przeczytałeś co napisałem i raptownie sie zainteresowałeś, nawet nie wiesz o czym jest ten wiersz i tak się Ciebie zamyka bo nie znasz odpowiedzi i nie bedziesz znał bo pisanie to jedno zrozumienie 2

Wiesz, znać kobiety, a pisać o kobietach to dwie różne rzeczy. Wymieniłeś nicki, których nawet nie znasz i myślisz, że jesteś super. A to tak naprawdę jest żałosne.
Baj.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no tutaj byśmy polemizowali , co do wypowiedzi nie znasz mnie Ty byś nawet nie pomyślał o takim wierszu jaki ja wstawiłem a zastanowiłeś się że może kobiety są szczęśliwe i wiedzą ze prawdę mówię nie ząl mi niczego i dumny jestem , że ten wiersz napisałem i wkleiłem w dział Z teraz znów Leter mnie interesuje jego wiersz ale co mozesz wiedzieć o poezji przeczytałeś co napisałem i raptownie sie zainteresowałeś, nawet nie wiesz o czym jest ten wiersz i tak się Ciebie zamyka bo nie znasz odpowiedzi i nie bedziesz znał bo pisanie to jedno zrozumienie 2

Wiesz, znać kobiety, a pisać o kobietach to dwie różne rzeczy. Wymieniłeś nicki, których nawet nie znasz i myślisz, że jesteś super. A to tak naprawdę jest żałosne.
Baj.

Nie jestem super ale jestem człowiekiem i napisałem z serca o tych kobietach tylko nie rozumiesz jednego , ze portal poezja org to rodzina jesteśmy tylko my pisarze słabi , lepsi , dobrzy uczący sie pisac ale to jedno grono , wiec szanujmy sie jak przystało na literatów wstawiaj minus oki ale nie pisz ,,gniot" zachowaj takt, to tak duzo, nikt nie ma za złe nikomu za minus jak określi dlaczego jeszcze nie pojmujesz , szanujmy się, wspierajmy , uczmy, wymieniajmy poglądy itd, a nie skaczmy z nożami do gardeł , tak nie powinno być
baj
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiesz, znać kobiety, a pisać o kobietach to dwie różne rzeczy. Wymieniłeś nicki, których nawet nie znasz i myślisz, że jesteś super. A to tak naprawdę jest żałosne.
Baj.

Nie jestem super ale jestem człowiekiem i napisałem z serca o tych kobietach tylko nie rozumiesz jednego , ze portal poezja org to rodzina jesteśmy tylko my pisarze słabi , lepsi , dobrzy uczący sie pisac ale to jedno grono , wiec szanujmy sie jak przystało na literatów wstawiaj minus oki ale nie pisz ,,gniot" zachowaj takt, to tak duzo, nikt nie ma za złe nikomu za minus jak określi dlaczego jeszcze nie pojmujesz , szanujmy się, wspierajmy , uczmy, wymieniajmy poglądy itd, a nie skaczmy z nożami do gardeł , tak nie powinno być
baj

Uuuuuuu, teraz mnie bierzesz "na wrażliwość".
Wklejaj sobie te rzęchy dział niżej i tam zbieraj rodzinę, przyjaciół, kolegów, koleżanki. Mnie tylko nie wpisuj do swego grona, z łaski swojej.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie jestem super ale jestem człowiekiem i napisałem z serca o tych kobietach tylko nie rozumiesz jednego , ze portal poezja org to rodzina jesteśmy tylko my pisarze słabi , lepsi , dobrzy uczący sie pisac ale to jedno grono , wiec szanujmy sie jak przystało na literatów wstawiaj minus oki ale nie pisz ,,gniot" zachowaj takt, to tak duzo, nikt nie ma za złe nikomu za minus jak określi dlaczego jeszcze nie pojmujesz , szanujmy się, wspierajmy , uczmy, wymieniajmy poglądy itd, a nie skaczmy z nożami do gardeł , tak nie powinno być
baj

Uuuuuuu, teraz mnie bierzesz "na wrażliwość".
Wklejaj sobie te rzęchy dział niżej i tam zbieraj rodzinę, przyjaciół, kolegów, koleżanki. Mnie tylko nie wpisuj do swego grona, z łaski swojej.

oki baj nie ma rozmowy i tak nie pojmujesz pisz dalej gniot oki to pewnie ze studiów

Mam taka propozycję ty wklej dział wyżej do Z oki hahhaha , tylko już skończ z realizmem socjalistycznym , ponieważ Traktory Pegeery Młot i Sierp to ujma dla naszego narodu , boisz się ,myślę, że tak wiesz w dziale Z nie przejdzie CCCP ZSRR ani chwalenie Gierka Breżniewa i innych satrapów , dalej spodenki krótkie też nie sa w modzie, latawce też , napisz nowy wiersz i dawaj pośmiejemy się o właśnie lubisz Tołstoja napisz o Napoleonie dobry temat tylko najpierw poczytaj o nim jak Korsyka Elba , wyspa św Heleny itd widzisz wiedza w główce o zobacz dam ci myśl skorzystaj z wersu lectera

,,Syfilis i zima wtuliła ich w drzewa"dobre ten 1 wers , tylko ja bym wykorzystał na poważniejszy temat ten wers, ale i tak poległy moje wszystkie wiersze przed tym jednym wersem hahhahahhahha ale mnie bawisz :):):):) dot francuskich zołnierzy

dobrej nocki
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uuuuuuu, teraz mnie bierzesz "na wrażliwość".
Wklejaj sobie te rzęchy dział niżej i tam zbieraj rodzinę, przyjaciół, kolegów, koleżanki. Mnie tylko nie wpisuj do swego grona, z łaski swojej.

oki baj nie ma rozmowy i tak nie pojmujesz pisz dalej gniot oki to pewnie ze studiów

Ej, a przecież pisałeś, że to nieładnie pisać komuś "gnioty". Weź przykład z koleżanki Graczyk, która tak się zaplątała w zeznaniach, że do tej pory nie wie, jak odpowiedzieć na proste pytanie. Ech, te "szlachetne serca"...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest Mariusz inna poezja Ty wiesz jaka i taka powinna być , czy nie można inaczej ale zobacz

pierwsza kartka tomiku

prolog

wiersz

epilog---- ONE mnie tego wszystkiego nauczyły, więc proszę całą zasługę i hołd przekazać tym wyjątkowym kobietom

dzieki za odwiedziny i komentarz

Wiesz, ja Ciebie nie znam, tym bardziej tych wszystkich kobiet, o których wspominasz...

skoro uznajesz, że Cię nauczyły tego i tamtego, to musisz wiedzieć lepiej, ja w to nie

wnikam, bo nie mnie o tym pisać, ale o tekście i owszem.

Ale przynajmniej są przyczyny, by zrelaksować siebie śmiechem - czytając Twoje i

Krzywaka komentarze-opinie-poglądy (nie tylko o poezji, bo można sporo dowiedzieć się o

naszym gatunku).

:::)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



oki baj nie ma rozmowy i tak nie pojmujesz pisz dalej gniot oki to pewnie ze studiów

Ej, a przecież pisałeś, że to nieładnie pisać komuś "gnioty". Weź przykład z koleżanki Graczyk, która tak się zaplątała w zeznaniach, że do tej pory nie wie, jak odpowiedzieć na proste pytanie. Ech, te "szlachetne serca"...


to jej osobista sprawa nie interesuje mnie to pisz dalej gniot

dobra jestem zmeczony mam dość będę póżniej

baj
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest Mariusz inna poezja Ty wiesz jaka i taka powinna być , czy nie można inaczej ale zobacz

pierwsza kartka tomiku

prolog

wiersz

epilog---- ONE mnie tego wszystkiego nauczyły, więc proszę całą zasługę i hołd przekazać tym wyjątkowym kobietom

dzieki za odwiedziny i komentarz

Wiesz, ja Ciebie nie znam, tym bardziej tych wszystkich kobiet, o których wspominasz...

skoro uznajesz, że Cię nauczyły tego i tamtego, to musisz wiedzieć lepiej, ja w to nie

wnikam, bo nie mnie o tym pisać, ale o tekście i owszem.

Ale przynajmniej są przyczyny, by się zrelaksować siebie śmiechem - czytając Twoje i

Krzywaka komentarze-opinie-poglądy (nie tylko o poezji, bo można sporo dowiedzieć się o

naszym gatunku).

:::)

dokładnie zawsze sie uczę z komentarzy co kto umie i na co kogo stać ale jestem już tak zmeczony ze nie wiem co piszę i znów ktoś coś skopiuje jakiś bład a mnie klawiatura się zamazuje

pozdrawiam

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj Pancolku jak pamiętam to kiedyś byłeś w Z wiem , że jesteś mądrym pisarzem czytałem Twoje wiersze ale co się stało? Tego jednak nie wiem , bo długo nie przybywałem tutaj teraz wróciłem, ale cóż, wolę raczej wymagającego mistrza ale mogę być uczniem nie ma sprawy chyba że wejdziemy w mitologię , to raczej nie chce pilnować nikogo

dziekuje za odwiedziny i komentarz , ucz mnie !!!!!!


pozdrawiam

bestia
Opublikowano

pieprzony komputer
nie zdążyła wylogować

sen czy co do diabła jakiegoś
ludzie po tamtej stronie może zjawy
dajcie siana napijcie się wódki
wieczorem idziemy na prostytutki

ostawcie swoje komy w ciszy - wystarczy
że uszy grają że żywcem chowają
te diabelskie sztuczki nudą się stają
a kysz zły sen, a kysz umazany cały w błocie

ekran szklisty macha ścierka a wciąż brud
i z brudu istny smród

Ruda nie posprząta dawno odeszła
po klawiaturze Lucyfer skacze

Opublikowano

M. Krzywak napisał:


bestia be napisał:


M. Krzywak napisał:



Wiesz, znać kobiety, a pisać o kobietach to dwie różne rzeczy. Wymieniłeś nicki, których nawet nie znasz i myślisz, że jesteś super. A to tak naprawdę jest żałosne.
Baj.


Nie jestem super ale jestem człowiekiem i napisałem z serca o tych kobietach tylko nie rozumiesz jednego , ze portal poezja org to rodzina jesteśmy tylko my pisarze słabi , lepsi , dobrzy uczący sie pisac ale to jedno grono , wiec szanujmy sie jak przystało na literatów wstawiaj minus oki ale nie pisz ,,gniot" zachowaj takt, to tak duzo, nikt nie ma za złe nikomu za minus jak określi dlaczego jeszcze nie pojmujesz , szanujmy się, wspierajmy , uczmy, wymieniajmy poglądy itd, a nie skaczmy z nożami do gardeł , tak nie powinno być
baj


Uuuuuuu, teraz mnie bierzesz "na wrażliwość".
Wklejaj sobie te rzęchy dział niżej i tam zbieraj rodzinę, przyjaciół, kolegów, koleżanki. Mnie tylko nie wpisuj do swego grona, z łaski swojej.


oki baj nie ma rozmowy i tak nie pojmujesz pisz dalej gniot oki to pewnie ze studiów

Mam taka propozycję ty wklej dział wyżej do Z oki hahhaha , tylko już skończ z realizmem socjalistycznym , ponieważ Traktory Pegeery Młot i Sierp to ujma dla naszego narodu , boisz się ,myślę, że tak wiesz w dziale Z nie przejdzie CCCP ZSRR ani chwalenie Gierka Breżniewa i innych satrapów , dalej spodenki krótkie też nie sa w modzie, latawce też , napisz nowy wiersz i dawaj pośmiejemy się o właśnie lubisz Tołstoja napisz o Napoleonie dobry temat tylko najpierw poczytaj o nim jak Korsyka Elba , wyspa św Heleny itd widzisz wiedza w główce o zobacz dam ci myśl skorzystaj z wersu lectera

,,Syfilis i zima wtuliła ich w drzewa"dobre ten 1 wers , tylko ja bym wykorzystał na poważniejszy temat ten wers, ale i tak poległy moje wszystkie wiersze przed tym jednym wersem hahhahahhahha ale mnie bawisz :):):):) dot francuskich zołnierzy

dobrej nocki

Ostatnio edytowany przez bestia be (Dzisiaj 00:49:38)




Dnia: Wczoraj 22:42:50, napisał(a): bestia be
Komentarzy: 3709

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Cylinder zastygł w bezruchu 

      a tuba zamilkła.

      Tym razem nawet igła fonografu 

      zdawała się nie mieć ochoty 

      wracać na powierzchnię cylindra 

      po raz setny tej przeklętej nocy.

      Obiecałem,

      że pomogę w poszukiwaniach,

      lecz po tym czego się tu dowiedziałem 

      i po tym co usłyszałem i zobaczyłem,

      stwierdzam jasno, 

      choć z dozą 

      naprawdę przejmującej rozpaczy,

      że mój nieodżałowany ojciec,

      został pochłonięty w odmęty, 

      bezdennej paszczy szaleństwa.

      Po czym uleciał w kompletny niebyt,

      bagiennych wrzosowisk

      północnej Szkocji.

      Przeszukano cały dom

      od piwnicy po strych.

      Wszystkie pozostałe obejścia i budynki.

      Studnie, staw

      a nawet rozkopano

      przydomowy ogródek

      ze wspaniałymi krzewami piwonii

      o które tak dbał.

      Bardziej niż o jedyne dziecko.

      Wszystko zaczęło się 

      gdy byłem jeszcze dzieckiem.

      Ojciec był 

      szanowanym profesorem archeologii 

      na uniwersytecie oksfordzkim.

      Był najlepszy w swoim fachu

      i dzięki temu pozostawał w kontakcie

      z najtęższymi umysłami

      z całego świata.

       

       

      Pamiętam doskonale zimowy poranek,

      jakieś piętnaście lat wstecz.

      Zakładałem szkolny mundurek 

      i z teczką w prawej dłoni 

      zmierzałem ku drzwiom domu.

      Ojciec szedł za mną.

      Trzymał mnie delikatnie za ramię,

      tłumaczył mi że jeśli 

      nie zakończy 

      zaplanowanego wykładu na czas 

      to odbierze mnie ze szkoły 

      nasza sąsiadka panna Stevenson.

      A jeśli wszystko zakończy się 

      zgodnie z planem 

      to obiecuję zabrać mnie

      potem na łyżwy.

       

       

      Nic nie poszło zgodnie z planem.

      Otworzyłem drzwi i o mało co 

      nie zderzyłem się w nich 

      z ponurym, wysokim 

      i dość postawnym jegomościem 

      w szarym, długim,

      dwurzędowym płaszczu 

      o prostym kroju.

      Jego fason

      nie był typowym dla wyspiarza

      a raczej obywatela zbuntowanej kolonii.

      Dziwny gość

      otarł mnie ledwie wzrokiem 

      zza przyciemnianych, wąskich szkieł

      i zwrócił się do mojego ojca.

      Bardzo przepraszam

      za tak nagłe najście 

      ale na uniwersytecie powiedziano mi,

      że jest Pan

      jeszcze w domu panie Fodden

      a sprawa z którą przychodzę nie cierpi już zwłoki ponad to co nadłożyłem starając się dostarczyć Panu interesujące dokumenty, zapis z fonografu oraz przedziwny szczątek metalu, który

      z pewnością pana zainteresuję.

       

       

      Wyjął z płaszcza niewielkie opakowane szarym papierem zawiniątko

      i wręczył je ojcu.

      Nazywam się Peter Noyes 

      i jestem zastępcą profesora Clarka 

      na uniwersytecie Miscatonic w Arkham.

      Myślę, że to Panu wiele wyjaśnia.

      Profesor liczy na Pana pomoc

      w tej sprawie.

      Jeśli tak w istocie będzie 

      czekam na Pana 

      w dniu jutrzejszym w południe 

      na nabrzeżu numer dwa,

      celem odbycia podróży

      najpierw do Bostonu 

      a potem do Arkham.

      Proszę pamiętać, 

      że nie ma czasu do stracenia.

      Gwiazda czy też planeta,

      powoli pojawia się 

      w naszych snach nieprawdaż?

      Nie czekając na odpowiedź,

      odwrócił się na pięcie i szybko

      znikł za zakrętem skrzyżowania.

      Ojciec nie tłumacząc niczego zaprowadził mnie do pani Stevenson

      i nakazał jej 

      by zajęła się mną przez jakiś czas 

      bo czeka go długi

      i pilny wyjazd do Bostonu.

       

       

      Zostałem u niej długie lata.

      A ojciec wrócił podobno kilka lat temu.

      Nikt nie wiedział skąd ani po co.

      Uważano go za zmarłego.

      Zaginął gdzieś w lasach Nowej Anglii 

      razem z tym całym

      Noyesem i Clarkiem.

      Nadal gdzieś w szufladzie biurka 

      mam jego nekrolog

      z jednej z gazet z Arkham.

      Żył ale przypłacił to szaleństwem.

      Nie widziałem go już nigdy później.

      A teraz zaginął po raz wtóry.

      Podobno planeta 

      znów nawiedzała go w snach.

       

       

      Odebrałem telefon z policji 

      i obiecałem przybyć na miejsce 

      by jakkolwiek pomóc śledczym.

      Bo sami nie rozumieli 

      w środek jak wielkiego szaleństwa 

      przyszło im wpaść i brnąć

      dzięki zostawionym wszędzie przez ojca dokumentom i zapiskom.

      Już ich pierwsze pytanie zdawało się idiotycznie niedorzeczne.

      Czy mówi mi coś nazwa Yuggoth?

      To miasteczko, osada czy może 

      jakaś kodowa nazwa 

      jakiejś świątyni czy wykopalisk?

      Znaleźli pamiętnik ojca,

      gdzie ta nazwa pojawia się ciągle.

      Ten krótki wpis ołówkiem 

      sprzed wielu tygodni.

      Wreszcie odezwali się do mnie

      Ci z Yuggoth.

      Będą czekać w oktawę święta 

      ojca Yog-Sottotha przy ołtarzu na wzgórzach.

      Zabiorą mnie znowu…

      Brzmiało to jak żart.

      Lecz jedno było pewne.

      Mój ojciec nigdy nie był skory do żartów.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...