Marku, tak w ogóle, to cały temat jest na opak, o czym chyba wiesz :-) Kto dzisiaj uprawia jeden zawód od początku do końca świata? - To mu pogratulować losu na loterii.
Mój mąż np. ma ich chyba z piętnaście i jest z zawodu zupełnie kimś innym, niż się poznaliśmy, a ja sama nawet tez już mam ich parę.
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Zawód to maska, niech będzie - maseczka.
Nie gadżet, nie kasta - lecz szukaj człowieka
Wszystkiego dobrego :-)
To przebodźcowania ciąg dalszy, jak sądzę. Każdy ma swój sposób, jeden zatyka uszy, inny zamyka oczy, jeszcze inny spaceruje po lesie i nie czyta wiadomości. Sonet, jak zawsze doskonale napisany. Pozdrawiam