Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Był grzmot a potem cisza
zapachniała znów ziemia
zryta do krwi
uwolniła ukryte wspomnienia
musisz to poczuć by żyć
a wstrzymałeś oddech
chroniąc swoje złudzenia

Nadal pragniesz tak żyć?
za dużo mówisz
i chronisz słuch

A tu wszędzie
ludzką ręką
połamane są drzewa
snują tęsknotę człowieczych serc
którym na zawsze zabrano
marzenia

Opublikowano

Żałoba Nardodowa skończyła się w niedzielę o północy,

poza tym... jakie marzenia? Ciepłe posadki i tysiące na koncie szwajcarskim?

Też mi marzenia :D

Ciekawy artykuł (plus wideo) do poczytania, o niemieckim programie satyrycznym w ZDF,

który wykpił naszą narodową pseudosolidarność:

www.wirtualnemedia.pl/artykul/niemiecka-telewizja-przeprasza-za-zart-z-lecha-kaczynskiego-wideo

Zapowiada się III wojna światowa :D

A i bez tego, wiersz niestety bazuje na przeoranych frazesach.

Pozdrawiam,
:::)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mariuszu. nie mogę się zgodzić z Twoją opinią, ponieważ w wierszu moim nie ma słowa o polityce, ani o trwającej lub nie żałobie, aczkolwiek wiadomo o jaki czas i miejsce chodzi. A to mogłoby się wydawać oklepane, wcale nie oznacza że może zostać zrozumiane. -> bo naturalnym wydaje się, iż umarli nie tęsknią, więc kogo te marzenia?

Dla Ciebie artykuł z linku wydaje się ciekawy? Bez komentarza...

A wojny rozpoczynają szaleńcy, nie Patrioci....
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mariuszu. nie mogę się zgodzić z Twoją opinią, ponieważ w wierszu moim nie ma słowa o polityce, ani o trwającej lub nie żałobie, aczkolwiek wiadomo o jaki czas i miejsce chodzi. A to mogłoby się wydawać oklepane, wcale nie oznacza że może zostać zrozumiane. -> bo naturalnym wydaje się, iż umarli nie tęsknią, więc kogo te marzenia?

Dla Ciebie artykuł z linku wydaje się ciekawy? Bez komentarza...

A wojny rozpoczynają szaleńcy, nie Patrioci....

Artykuł nie jest ciekawy, ale wideo i owszem :)

Patrioci = szaleńcy, szaleńcy = Patrioci,

pozdrawiam,
:::)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 18. Traczynka (narrator: Agrianin)   1.   Przyszła boso. Nie niosła nic oprócz siebie.   2.   Pachniała ziemią po deszczu — bez obietnic.   3.   Dotyk bez słów. Nic nie zostało puste między nami.     4.   Czas kapał wolno, jak wino na kurz.   5.   Żołnierz idzie dalej. Słońce i kobiety zostają.   6.   Odeszła zwyczajnie — jak wszystko, co nie maszeruje.   7.   Na karku czuję nie jej dłoń, lecz tamten czas.   8.   Kiedyś daleko jej oczy znów każą mi przeżyć noc.   cdn.
    • młodsze do starszego   gdybym wiedziało tyle co ty wiesz teraz  i miało tyle co mam od urodzenia   starsze do młodszego   gdybyś wiedziało tyle co ja wiem teraz  to byś nie miało nic do stracenia                                              
    • @Rafał Hille ostatnio widziałam małego pieska, który szczekał i podskakiwał do właściciela, a właściciel w telefonie, nie reagował na pieska, a pieskowi było smutno i zimno zapewne:)
    • @huzarc Bym chyba zrezygnował z bezmiaru nieskończoności. Ale sens i finał super wybrzmiewają.
    • Śnieżynce    (…-styczeń 2016)                                           tylko pies zna całą prawdę o wszystkich nocach i wieczorach nie zostawia się właściciela samego ze smyczą w zębach w środku miasta gdzie rządzą parszywe koty ten patyk przyniosę ci ja i pobiegniemy sprawdzić czy micha znowu pełna sam zrzucisz kolczatkę z mostu, masz racje niebieskooki czworonożni ludzie są pod ochroną pamiętasz gdy biegliśmy przez pole złapać słonce na gorącym uczynku? twój ogon w łanach zbóż powiewał jak zły roger na pirackim statku ty wiesz jak drgają wąsy wroga i swędzą kły nad tętnicami pijaka znów  huk wiatru w środku nocy miesza pył ulic z cieniami na domach pomacham ci łapą ze spaceru na drugi koniec tęczy z mokrym nosem między palcami zawyjemy serenadę do markotnych chmur nad kominem a teraz chodźmy już szurnięty księżyc jest wysoko gdzieś czeka na nas puszka po coli parę murków do oszczania         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...