Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

umarli jak siedzieli
wbrew wymaganiom mody
w kaloszach
za blisko ziemi
na przekór
skrojonym na miarę
słowom

bezskrzydli

***

2.co by to było gdyby...
nie zabrakło szczęścia

umarli jak siedzieli
wbrew wymaganiom mody
w kaloszach katyńskiej ziemi
zabrakło szczęścia
dla nich i dla tych sprzed lat
pamięć
człowiek zatrzyma
strzępy
słów
dociekliwość

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


swieta racja, Lekterze, to poczátek epopei narodowej... hihi, zartuje, mam zamiar pociagnác po powrocie do Polski,ale poki co strasznie przezylam te tragedie, tym bardziej ze lecialam samolotem....trudno wyobrazic sobie, co przezyli ci wszyscy na pokladzie.....

dzieki lekter, ze czytales...postaram sie dokonczyc..
zdrowia
W.J
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


swieta racja, Lekterze, to poczátek epopei narodowej... hihi, zartuje, mam zamiar pociagnác po powrocie do Polski,ale poki co strasznie przezylam te tragedie, tym bardziej ze lecialam samolotem....trudno wyobrazic sobie, co przezyli ci wszyscy na pokladzie.....

dzieki lekter, ze czytales...postaram sie dokonczyc..
zdrowia
W.J

Nie wiem gdzie Cię wywiało, ale wracaj szczęśliwie i dokończ wiersz :)
Na zachętę, na odwagę :

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
    • @Arsis ja uwielbiam papa dance’owe nutki:) nikt nie ma takich z muzyków na świecie:)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. To jest bardzo trudne. Sport opisujesz jako dobrą szkołę pewności siebie, wiary w swoje możliwości, pokory i świadomej oceny własnej wartości, a także czerpania doświadczeń z tego, co się nie udało. Chociaż i w świecie sportu zdarzają się małe dramaty. No i w dyscyplinach, gdzie jednostki potrafią zarabiać fortuny, co prowadzi nieraz do choroby syfonowej, raczej trudno mówić o wychowawczej roli sportu...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. Niezależnie od okoliczności, miejsca, czasu. Nawet wtedy, gdy mogłoby się wydawać, że nie ma już przestrzeni ani upoważnienia na obecność.
    • na szczęście można kulturalnie się pożegnać i zakończyć korespondencje gdy nie pasuje
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...