Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Cześć 13!

mam znaki zapytania,
dużo znaków zapytania...

myślę, że wiersz powstał za szybko -

ziemia przeklęta, katyńska zmora - nie podobają mi się te zwroty,

ziemia to matka
nie wiem czy zawiniła
może samolot przeklęty
może dzień nie ten

daj Boże tylko sen

śmierć nie pyta - wybiera sama miejsce, czas i nas...

tylko takie moje rozmyślania, nie wiem czy słuszne, czy powinnam...
nie chcę nikogo urazić...

pozdrawiam serdecznie i melancholijnie - Jola

Jolanto ja też mam dystans do wiersza i czekam na rady, tylko tyle zawsze można zmienić lub skasować wiersz jednak ,,zmora" wydaje się celna do całej sytuacji, ponieważ 5 rocznica papierza , 70 zagłady, to nie wina samolotu jak świat światem historia zawsze się powtarza, jednak nie czas na gdybanie czy szukanie racji może schować ten wiersz do szuflady zawsze jest wyjście

serdecznie

13

Och nie do szuflady, ja tylko swoje myśli podałam, inni pewnie myślą inaczej - no i metafory można sobie interpretować w dowolny sposób, to co się stało trudno wyrazić słowem. Ja nie mam nikogo związanego z Katyniem... czyli inne oko na te sprawy...


Serdecznie - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jolanto ja też mam dystans do wiersza i czekam na rady, tylko tyle zawsze można zmienić lub skasować wiersz jednak ,,zmora" wydaje się celna do całej sytuacji, ponieważ 5 rocznica papierza , 70 zagłady, to nie wina samolotu jak świat światem historia zawsze się powtarza, jednak nie czas na gdybanie czy szukanie racji może schować ten wiersz do szuflady zawsze jest wyjście

serdecznie

13

Och nie do szuflady, ja tylko swoje myśli podałam, inni pewnie myślą inaczej - no i metafory można sobie interpretować w dowolny sposób, to co się stało trudno wyrazić słowem. Ja nie mam nikogo związanego z Katyniem... czyli inne oko na te sprawy...


Serdecznie - Jola.


Jolanto , a oglądałaś film Katyń, tam jest wszystko pokazane, ja miałem tam 2 osoby z rodziny

serdecznie

13
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A dlaczego ty tak sie złościsz?
I na co / kogo ?
Mnie się podoba ...
nie rozumiem dlaczego miałoby się o tym pisać jak smutek/żal/emocje opadna i myśli pobiegną nam gdzie indziej ?
Jaki byłby w tym sens ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A dlaczego ty tak sie złościsz?
I na co / kogo ?
Mnie się podoba ...
nie rozumiem dlaczego miałoby się o tym pisać jak smutek/żal/emocje opadna i myśli pobiegną nam gdzie indziej ?
Jaki byłby w tym sens ?

Cześć tylkoja bez nerwów każdy inaczej odbiera narodową żałobę i powinno się to uszanować: emocje , rozpacz, miło że się podoba i bardzo dziękuję za czytanie

serdecznie

13
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cześć Lalka wiesz każdy inaczej postrzego , a tragedia sięgnęła wszystkich i chyba nie czas na szukanie swoich racji
jesteś M czy K

serdecznie

13 mało znam ludzi, a dawno tutaj nie byłem
K:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...