Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zmrożone na mieliźnie, serce już nie kocha
Zduszone wśród bezludzia, w piersi się nie miota
Ustaje gdzieś strapione, lecz zgrywa obojętne
Odrzuca wszak uczucia, bo są mu niepotrzebne

Nazwała się singielką, jej przymiot - niezależna
Szczyci się wolnością, choć w głębi mniej waleczna
Zbędnych uczuć kulejących, skutecznie się wyzbyła
Na pustyni dusz samotnych, wnętrze swe zakryła

Znużona realiami, że nie wszystko z róż usłane
Zagracone materialnie, serce jej przegrane
By się wszelkich uczuć wyzbyć, wśród pieniądza niepotrzebnych
Kto miłością się przejmuje, wraz z ogromem ran bolesnych?

Znikąd wiary się pozbyła na szczęście stokroć większe
Goryczy cierni przeszłych, obojętne kwiaty lepsze
Chuchając na swe serce, by się amor trzymał z dala
Wszelkie piękno odrzucając, aby cierpień nie zaznała

Tak niedawno roześmiana, entuzjazmem przepełniona
Nadziejami wręcz pałała, przez amantów dostrzeżona
Skąd tak nagle przypałętał się depresji kwiatek zwiędły?
Nie wyjaśnię deszczu łezek, wdzięcznej duszy niepojęty

Odrzucone pocieszenie i zbluzgany system cały
Smutne słowa wśród rozpaczy, w moich uszach się zostały
Jadowicie spoglądając na podziały w zgniłym świecie
Zapomniała, że wśród chwastów poświęcenie też znajdziecie

Pełne wiary to uczucie, co bez siebie żyć nie może
Namiętnością się wspierają, kolorową niczym zorze
Zamiast wołać "o mój Boże!", gdy strumieniem gorycz leje
Ci zostają przy swym kwiecie, nim wiatr pył ostatni zwieje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Zgadzam się i sam uczestniczę w akcji uwalniania słów i zwrotów ze ściśle przypisanego im tradycyjnego znaczenia. Niektóre z nich są powtarzane i powtarzane, a wcale nie musza być trafne. Niektóre zresztą sama tu wymieniłaś.  Mój ostatni wpis to też o tym:). Cieszę się, że  razem uczestniczymy w tej akcji. Może ktoś jeszcze dołączy. Pozdrawiam serdecznie. 
    • Kłótnia. On ją pyta w złości: „O co tobie biega? Powiedz!”. Spięta, szepcze: „Będzie prościej...”. Wtem ucieka po tym słowie.   On ją goni, ona biegnie drogą, lasem, pośród kwiatów. Woła za nią wciąż bezwiednie: „Nie odbiegaj od tematu!”.   Był to zbieg okoliczności, bo ten bieg oznaczał więcej. Ona się wszak, dla ścisłości, ubiegała o atencję.
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      U mnie dziś takie przemyślenia:    Zamykam oczy  Twoja twarz pogodna  Oczy- gasnący blask Wypieram tą myśl  Nie chce by stała się prawdą  Mówisz " udało mi się "  I odchodzisz tydzień później Twój fotel , dla mnie,  Wciąż w nim siedzisz  Usta wykrzywione w uśmiechu  I tlen, który nie zdołał Cię ocalić . Ja też nie zdążyłam. Potrafię płakać .  
    • @violettaŁadnie o ciszy :) Bardziej pasuje mi pierwsze zdjęcie do tematu i chyba dlatego je wybrałaś do wiersza. Jest w nim cisza.  
    • @violetta a ja bym jeszcze dodała:   "W majowym słońcu skąpana, stoisz jak obraz najsłodszy, przez wiatr lekko rozczesana, w sukni od pąków uboższej.    Pobiegnę za Twoim zapachem, gdzie płatki magnolii lśnią biało, by pod tym kwitnącym dachem, wiosnę wspólnie wychwalać całą."   Brakuje tylko zdjęcia, jak to ja mam w zwyczaju;)          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...