Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy słyszę za drzwiami Twoje kroki
Jajko właśnie wskakuje do wody
A ja uśmiecham się - mam aż 3 minuty
Na powitanie Ciebie.

Trzy Minuty Czystego Szczęścia

Bo potem, kiedyś - czas będzie
pozmywać po tym :
Naszym Pierwszym Śniadaniu

Dlatego - umieściłem je tutaj
W Mojej Małej Książce Kucharskiej

Opublikowano

Grażynko - każde takie 3 minuty, w naszym życiu - muszą czasem wystarczyć za 3 - 13 - 33 lat poszukiwań takiej chwili. Widzę, że tę lekcję juz przerobiłaś - i umiesz cenić darowany Ci czas.

Dziękuję za zrozumienie prostych myśli prostego faceta :)

Pozdrawiam - Marek

Opublikowano

Do łysego i Pikasa - co nawet się nieźle komponuje :))

Tak Panowie - jeżeli chodzi o takie magiczne przeżycia, to nie mamy tutaj co sie równać z dziewczynami - one pamiętają WSZYSTKO ! Nawet kolor i wzór tapety , wtedy w kuchni.

A nam zostają zapiski w naszych prywatnych Ksiażkach Kucharskich, wierszach, opowiadaniach itp.

Pozdrawiam - Marek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


pamiętają nawet biurko i pralkę... hihi... jajek nie pamiętają, po 9 m-cach są wózki!!!
a Ty mi pisz - ten na ósmego - Jolka, Jolka pamiętasz :)))
będzie do innej książki!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


WKS co to takiego, bo to nie WKK? chyba nie, no nie... czy to coś związanego z seksmisją?

mnie pociąga "M" i morze... słońce, wiatr, smukłe brzozy, motyw ero łzy... i Ty :)))
serdecznie - Jolka Jolka pamiętasz?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No to jak jajko do jajka: stukniemy się?
Bardzo liryczne Twoje pisanie
i najsmaczniejsze pierwsze śniadanie!
Masz ode mnie całusa i teraz się czerwień!
- baba
Opublikowano

Wspaniałe Całuśna Babo - "spiekłem raka" że hej!
A co do stuknięcia - to przecież można i szampanem (w końcu to było by nasze Pierwsze Śniadanie) i kieliszkami czystej-perlistej lub (jak bida) - noskami :)) ... możliwości ogranicza nam tylko nasza wyobraźnia.

A tej wszak Poetom nie brakuje!

Całus oddany (z nawiązką) - M.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pewnie, że z nawiązką! Zaniemówiłam od wczoraj!
Zaczepiam, to i mam; buzia w pąsach i oczęta skromnie w dół
(własnie teraz trzepoczę rzęsami)! Que sera sera!
- ba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dokładnie! Jak sługi narodu...
    • @Berenika97   Idea to twórczy pomysł o charakterze uniwersalnym i jest nieśmiertelna - to Platon wymyślił ideę, a globalizm to ideologia jak nazizm, komunizm i syjonizm.   Dajmy prosty przykład: sprzątanie lasów jest ideą, a zarabianie na sprzątaniu lasów - ideologią.   W polskiej ustawie zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jest zapis, że każdy obywatel ma obowiązek dbać o dobro naturalne.
    • przekornie dorzuce cos w opzycji do sukienki... będzie o męskich spodniach : Męskie spodnie Uszyłem nowe spodnie, Takie męskie, na miarę, Takie już do kostek, dorosłe, Dojrzałe. Łzy moje wlałem do butelki, Sen po ich wypiciu był wielki. Tyle doświadczeń i tyle łez – Materiał na nocny sens, A starczyło na spodnie. Choć na moją miarę, Nie zawsze czuję się w nich wygodnie, Coś czasem uwiera. Czasem materiał z łez Zwyczajnie się brudzi. Na szczęście jeszcze się nie podarły, Ale jak je wyprać? Pierwsze łzy zebrałem Chyba po narodzinach, Potem po upadkach I innych dziecięcych krzywdach. Oj, było wiele tych niesprawiedliwości: Lanie pasem lub czym popadnie. W szkole dwója – łza upadła jak atrament. Koledzy szydercy, Nos rozbity, leci krew, łzy też. Wyśmiewany, wyszydzany, Pokątnie zbierałem wiele łez. Samoakceptacja, dorastanie, Wstyd, że łzy też były, Jakieś odrzucenie I inne kobiety wcielenie. Tak się łez zebrało, Najwięcej chyba z bezsilności. Starczyło ich na nogawki, Rozporek uszyłem z łez wdzięczności I pięknych, nostalgicznych chwil. Mam męskie spodnie, Z łez mych uszyte. Staram się nie zakładać ich tak codziennie. Kobiety mówią, że mężczyźni to duże dzieci – Niech tak myślą. Dorosłość, praca, odpowiedzialność, eksperymenty Wymagają długich, męskich spodni. Dobrze, że koszulę mam utkaną z poezji, A krawat z miłości.
    • uśmiechem częstuje ludzi których mija idąc ulicą zaś oni patrzą zdziwieni potem pukają się w czoło   więc im gest pokazuje gdzie mogą go pocałować będąc tym rozbawiony dalej się uśmiecha mimo że ich nie zna
    • @aff  @Benjamin Artur dziękuję Wam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...