Lady_Supay Opublikowano 24 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 myśl skrojona na miarę- niech czeka faktura za ostatni rok błąka się między szufladkami za późno żeby się roztrwonić przeterminowany podatek narasta odsetkami od każdego wezbrania piersią po niespokojną ciszę gubię się już w rachunkach i tlę tylko cichutko jak stos zapamiętanych myśli na twoją miarę
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 Podnieca, bardzo, super. CCC.
bestia be Opublikowano 24 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 ciekaw przesłanie, podoba się , gdyż realistyczne szacuneczek be
Lady_Supay Opublikowano 24 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nio i luz. Interpretation good. :)
Lady_Supay Opublikowano 24 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Thx :)
Aleks Kleks Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 podatki trzeba płacić, w przeciwnym razie powstają takie fakturowe wiersze pzdr
Lady_Supay Opublikowano 25 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Różne są faktury i podatki są różne... Ale złośliwość jest jedna.
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 Tak słusznie ujęte myśli skrojone na miarę dochodów - to jest rzeczywistość. Pozdrawiam serd.
Wilcza Jagoda Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i tak to bywa, kiedy rachunek wystawiamy za pozno, i mamy co mamy, głód uczuć i zapamiętliwość :) Lady, niech twoja Pla wezmie się w garść i wystawi w końcu rachunek za całokształt, będzie spokojniejsza pozdrawiam i idę właśnie wystawić rachunek :)
H.Lecter Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 Anemiczna treść, nieciekawie zaksięgowana.
Bernadetta1 Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 mnie tez tu nic nie podnieciło;)w przeciwienstwie do Stefana:):)pozdrawiam
Franka Zet Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 Jakie głosy - za i przeciw! A mnie bardzo podobają się cztery ostatnie wersy. Tlić się - to jedna z najbardziej bolesnych czynności. Ani płomień, ani lód, ani życie, ani smierć. Wcześniej wyliczeń na moje czucie za dużo. Pozdrawiam :)
jacekdudek Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 byłem ciekaw, ale tak się domyślałem...
Bea.2u Opublikowano 26 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2010 to najnudniejszy Pani wiersz, jaki czytałam. Pozdrawiam /b
Leszek_Nord Opublikowano 27 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2010 a mnie się podoba...Leszek.b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się