Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Drzemiące myśli o półmroku
zbudzone Twoją wyobraźnią,
zaszkliły łezką wspomnień w oku
w dowód miłości?-czy przyjaźni?

Niemoc maluje się wyrazem
skłębionych uczuć na Twej twarzy,
dziś przygnębienia jest obrazem
nic nawet już Ci się nie marzy.

Zduszone słowo gaśnie w krtani
doprowadzając do rozpaczy,
wreszcie szepnąłeś:-To do bani
a zresztą, jeszcze się zobaczy.

Wyblakłych, niespełnionych marzeń
kłamstwa, obłudy i złudzenia
za dużo jak na raz wydarzeń,
czas byś otrząsnął się z ich cienia.

Opublikowano

poza rytmem, który gdzieś tam się chwieje, budujesz wiersz na tanich chwytach, np. drzemiące myśli, łezka wspomnień (no, wybacz), maluje się wyrazem itd, itp,
powtarzasz słowa - "myśli"
nadmiar przymiotników i zaimków
minus za całokształt
czekam lepszych czasów
pozdrawiam
r

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki Krysiu za dorady
do nich się dostosowałem,
staram się usunąć wady
już słowa nowe dodałem.

serdeczności-:)
teraz wierszyk cacy
posłuchał doradcy
rytmicznie zagrany
może ruszyć w tany

teraz jest ok :)
ciepełka od Weny
:D
Krysia
Opublikowano

Bolku, byłaby ładna, sentymentalna piosenka, gdyby nie to, że w tym miejscy łamie się rytm:

Zduszone słowo gaśnie w krtani
stajesz na krawędzi rozpaczy,
wreszcie szepnąłeś:-To do bani
a zresztą, jeszcze się zobaczy.


Poza tym powtarzasz dwa razy "myśli", a wyraz "niespełnione" pisze się razem. No i brak przecinków w ostatniej strofie między wyliczeniami.

Pozdrawiam.
Oxy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   Czy chodzi Ci o drugi acrostych    - „CISZA ZABIJA” - w kolumnie wciętej?   Kończy się o jeden wers wcześniej niż tekst główny. Ostatnie zdanie „Eskalacja na granicy nieporozumienia” nie doczekało się riposty. Ta nagła cisza po stronie „krzykacza” to moment, w którym tytułowa cisza faktycznie zaczyna „zabijać” relację.    A może tak:   Każde ciepłe słowo to ukojenie.                 Cieszę się, że o tym wspominasz. Owoce i warzywa to zdrowie.                 I właśnie dlatego je kupiłem. Chcę z tobą tutaj leżeć dziś.                 Extra, też miałem na to ochotę. Hamak bym sobie pożyczyła.                 Razem tam zaśniemy pod niebem. Ale przecież to tylko na chwilę?                 Przecież nigdzie się nie wybieram. Mycie to tak nudna konieczność.                 Lepiej nam idzie to we dwoje. Całe moje ciało należy do ciebie.                 I ja oddaję ci się w całości. I przypadkiem stłukło się, ot co.                 Ważniejsze jest to, że ty jesteś cała. Ewentualnie mogę zawołać fachowca.                 Opanujemy to spokojnie, bez stresu. Było tutaj tyle nieporządku.                 Ślicznie tu teraz wygląda, dziękuję. Innego ciebie nie chcę.                 Całym sercem wybieram właśnie nas. Eskalacja na granicy nieporozumienia.                 I niech tak zostanie na zawsze.
    • @Christine   Chrissy.   to Ty jesteś subtelnością, delikatnością z poetycką głębią oceny wiersza :)   a mnie się to tak bardzo podoba, że......no bardzo, bardzo :)   dzięki :)  
    • @Myszolak Krzew jeszcze brzydki, ale wkrótce tak pięknie ożyje, że tłumy będą się zatrzymywać, ciekawskie ptaki  przysiadywać, owady szukać schornienia. Nie uwolnisz się od uwagi mówek, świerszczy i innych stworzeń, nawet poeci będą o tym pisać... A ty zamienisz się w motyla, jak na przywoitą poczwarkę przystało. Wiersz fajny i prawdziwy. Mógłby być  nawet o mnie.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine   a ciepły wiosenny wiatr niechaj unosi Twoją duszę wysoko ponad świat :)   tam gdzie aniolowie uśmiechną się do Ciebie, i na swych aksamitnych skrzydlach zniosą na ukwiecone łąki ziemi.   jesteś super świetna :)   dzięki :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...