Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Także bym chciała, Taruniu! Ależ byłaby z nas para!!!

Pani Para
i Pan Tara
... aż strach sobie wyobrazić!

Cudnie dziękuję Tarko, mam nadzieję, że innym też się będzie podobał;) Bo Krzyś był i nie skomentował;( Zatem....? Wiesz, co?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem: Wiesz, co?
a jak Ty widzisz, że był?
o! też chcę widzieć, kto u mnie był, a nie skomentował
:)))))))))
oj, Para, tak pięknie piszesz, że nie od razu każdy może tak jak ja
:((
para z nas Para
byłaby cacy
tacy my jacy
krakowiacy
tacy!
(a gdzie tu Tara? ;(( )
ja nie krakowiak i ty też nie!
więc z Tary i Pary
pary niebedzie!

tak sobie pitu pitu
buziak!

oo???????
skursywiłaś!
a wcześniej nie!
cha! cha!
ZAUWAŻYŁAM!
Opublikowano

Siedzę sobie i oglądam Twoje filmy...i widzę, że są o mnie! Jak Ty to robisz, że mnie przenikasz? A to chyba sobie wydrukuję :)

idę sobie po nocy gorącej żarliwej
płonę jak każdy newspaper
jako podpałka do komina
a fotografie przybierają kolor sepii

rano wiem że przyjdzie nowa noc
i znowu będzie dobrze


ech... i znowu będzie dobrze
i kolejna noc a potem ranek ...
i tak coraz bardziej w sepii
aż spłonę...

Nie! Lecę po surogat ...
na pocieszenie pół czekolady zeżrę
i znowu będzie wieczór, noc
a potem...znów dobrze
:)
wzruszyłaś mnie
dziękuję
:)))
serdecznie pozdrawiam -
sentymentalna Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)      
    • Ok, ten Urbana, brunetko   Ok, Urbana na bruk, o!
    • @bazyl_prost miłość roztapia pocałunkami:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...