Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak licha struna zniszczony włos
wciąż nadto czujna nadto czuła
na srebrny głos księżyczny głos

więc wpuszczam Cię w srebrną szczelinę
i chłonę świtu srebrny blask
dopóki jestem zanim minę
póki nas nie rozłączy brzask

zostajesz we mnie czuły drogi
podsycasz zmysły karmisz krew
splątane słowa nuty drogi
gaszą pożogę goją gniew

więc wpuszczam Cię przez głodne usta
źrenice większe i błyszczące
zostań bez ciebie noc wychlusta
za późnym czerstwym bezmiesiącem

Opublikowano

Aniu, Aniu!!!
czarujesz :)

"zostajesz we mnie czuły drogi
podsycasz zmysły karmisz krew
splątane słowa nuty drogi
gaszą pożogę goją gniew"

pięknie ta strofa i cały wiersz piękny! jejku :)))
pozdrawiam cieplutko i na pewno wrócę podelektować się Twoim wierszem :)

Opublikowano

Krzysiu! Czary - mary, czary - mary! Boziuniu, żeby bardziej "czary", "mary" - mniej! A że tak Ci się podoba, to Ci powiem: Kochany jesteś! Oooo! Cieplutko pozdrawiam, Para:) I wracaj do moich wierszy, wracaj!

Opublikowano

Ty to potrafisz Aniu!!! Rozmarzysz, rozkołyszesz, przyciagasz magnesem ...wierszy.
Pod wierzchnią warstwą ludzkich niespełnień zawsze odkrywam u Ciebie ...drugie dno...dużo, dużo głębsze niż to pierwsze :))) ale to hehe, przemilczę :)))
Zauroczona pozdrawiam najcieplej -
Krysia

Opublikowano

Krysiu...ciii, nie wydaj mnie! Ty to wiesz:) A tak serio: bardzo mnie cieszy, że odnajdujesz w moich wierszydełkach drugie dno, i co tam jeszcze! Dzięki za "zauroczona". Wdzięczna, pozdrawiam zawsze cieplutko, Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • taka to milość jak woda z prysznica żywa i wartka w kranie można regulować temperaturę przedwiośnie rządzi się prawami natury woda z roztopów burzy mysli to już wiosna? nie #*%#@ nie wiosna
    • @Berenika97Dziękuję Bereniko, chyba muszę więcej spać. Nad morzem tak jest, sól czujesz na skórze, jest w powietrzu i nawet ciało ma zapach ozonu, taki areozol morski.    @lena2_Dzięki Leno :)
    • @iwonaroma   dziękuję Iwonko :) @Alicja_Wysocka   Alu.   fakt, że trudno.   ale warto przecież.   dziękuję i pozdrawiam :)      
    • @Migrena zbyt dużo odsłoniłeś w tym wierszu smutku oraz beznadziei , życie jest żywsze niż myślisz
    • @Amber   to moja melodia przyszłości :) myślę nad rozwojem w jakiś esej.   dziękuję serdecznie. pozdrawiam.     @Gosława   bardzo dziękuję za dobre słowa.   długo, bo banicja była długa.   ale już jestem.   i cieszę się, że mogę tutaj z Państwem być :)   ciepło pozdrawiam.   @vioara stelelor       dziękuję za tak uważne i głębokie odczytanie. bardzo porusza mnie Twoja interpretacja w kategoriach miłosci karmicznej ,tej która nie przychodzi po spełnienie, lecz po domknięcie pewnego napiecia w przestrzeni między   dwojgiem ludzi. pisząc ten wiersz, myślałem raczej o zakrzywieniu ,  o tym, że niektóre spotkania zmieniają trajektorie naszego dalszego życia, nawet jeśli nie stają się historią. one nie muszą trwać, żeby działać. czy to karma? być może. a może po prostu świadomosć, że nie wszystko, co silne, jest przeznaczone do posiadania. bardzo bliskie jest mi zdanie, które napisałaś: „niespełnienie to droga ' w tym sensie  takie spotkania uczą. ale może nie tyle domykają przeszłosc , co otwierają w nas   przestrzeń, która już nigdy nie będzie taka sama . dzięki za tę perspektywę. ona również zakrzywia !!! pozdrawiam:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...