Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I stała monumentalnie na szczycie serca
Uplotła swe myśli pajęcze na korze
Oczy ubrała kroplami rosy
Twarz jej bladością się syciła.

Istna femme fatale,
grzmiąca
Włosy jej rozwichrzone
Pani nieba i piekła
Nieposkromiona, tak bardzo znajoma a nigdy nie poznana.

Opublikowano

Witaj młoda Damo:)

Zakładam, że obie strofy mówią o tej samej femme, tylko że w sensie jej dwóch natur - takiej lekkiej, delikatnej i bladej oraz ostrej, niszczącej i gwałtownej. Wydaje mi się nawet, że ta pierwsza marzy czasem, by być tą drugą:) Chyba że pisałaś drugą strofę patrząc do lustra, wtedy miej nas Boże w swojej opiece:)
Podobało mi się, bo znalazłem tu coś dla siebie - potwierdzenie tego, że kobiecość ma rózne odcienie - i każdy jest fascynujący:) Trochę mi zgrzyta w uszach ostatni wers pierwszej strofy: użyłaś tam czasownika niedokonanego, a wydaje mi się, że mocniej brzmiałoby to gdyby był on dokonany, np. "twarz jej bladością była syta", ale że nie jestem specjalistą tylko grafomanem, więc się nie przejmuj:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nikodem piękny sonet ale zbyt dramatyczny, słońce daje ciepło a spustoszenia nie ma, szlaki się jakoś poukładają , obserwujesz górotwór?
    • @Arsis Spokojnie Viola Cię rozgrzeszy...
    • Mosty plecione złotymi nićmi otulają nieśmiałe szczyty. Podczas gdy słychać krzyki upadających ptaków, a między skałami występują zgrzyty. I nie widać końca plączących się szlaków.   Strumienie mieszają się na wznak, a jodły grają melodię przeżytych lat. Na skórze czuć zachodu słońca smak, i wokół nas kręci się świat.   Daleko jesteśmy przechodząc obok siebie Mojry na niciach tańczą nieskończenie.  Widzę cię w gwiazdach na niebie.   Czy znajdę bez ciebie ukojenie? Jeśli czeka na mnie zakończenie, A w mojej duszy spustoszenie.  
    • @violetta oj to musiało być bardzo nastolatkowo temu...   to moje ulubione czołówki programów z tamtych lat....   1). czołówka Sondy z muzyką Mike'a Vickersa pt. "Visitation"       tu oryginał     ***   2) czołówka do programu magazyn kryminalny 997 z motywem muzycznym pt. "Cronos" grupy Chase z płyty "Ennea"     tu masz oryginalny utwór. wyłap ten fragment...     ***   3) sensacje xx wieku z podkładem do muzyki Johna Irvina "States Evidence", z płyty Murder, inc   tu masz oryginał     ***   4) Sportowa niedziela z podkładem z fragmentem muzyki Vangelisa z płyty "Spiral"     oryginał z płyty     więcej grzechów nie pamiętam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oj, Grzesiu, Grzesiu zapomnienie mojego imienia Cię dopadło?          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...