Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zima mnie budzi,
Mroźnym dotykiem,
Białą, puchową,
Pierzyną

Wstaję i patrzę,
Oczom nie wierzę,
Do koła biało
Jak w młynie.

Dotykam ręce,
Dotykam nogi,
Wszystko się razem.
Trzyma.

Teraz nie pragnę
Niczego więcej,
Nie straszna jest mi
Zima.

Serduszko słucha,
Co ja mu, powiem?
Ze strachu nierówno
Bije.

A ja mu na to:
Bij serce moje,
Wszystko w porządku,
Ja żyję!

Opublikowano

I moje zabiło jak Twój wiersz przeczytałam Ryszardzie drogi :-)
Miły, rytmiczny i pogodny! Podoba mi się!
Serdeczności
Jola

Opublikowano

Witaj , droga Jolu, aż mi się ciepło zrobło gdy ujżałem, żę jesteś.
Witamy cie serdecznie, bardo, bardzo srdecznie. Dziękuję za miłe słowa.
Widzę, ze zaczynasz od mocnego wejścia. Pozdrawiam ciepło w ten
mroźnyy wieczór. :-))

Opublikowano

I żyj Przyjacielu jak najdłużej, bo zawsze lubię Cię czytać.

Zima jest i jeszcze trochę będzie
Choć Gryf teraz siedzi na ciepłej grzędzie
To o przyjaciołach zawsze pamięta
Spotkanie z nimi dla niego to rzecz święta.

Pozdrowionka serdeczne, jak zawsze...

Opublikowano

Witaj Ryszardzie.
Żyj przyjacielu jak najdłużej. Z całego serca Ci tego życzę.
A wierszyk – zabawny.
Pozdrawiam serdecznie,
Andrzej

Ps.
Mam drobną propozycję - ponieważ wersy są krótkie, może warto podzielić wiersz na strofy czterowersowe. Wydaje mi się, że jeszcze lepiej będzie się czytało.
Jeżeli podzielisz moje zdanie, co do podziału na strofy, to w czwartym wersie zamieniłbym także „pierzynką” na pierzyną. Chyba bardziej pasuje do reszty wiersza.

Opublikowano

Witam cię Krzysztofie, Jakież to sprawy spowodowały przerwę w kontaktach z nami?
Wżne, ze jesteś i zotawiasz swój ślad na naszych stronacch.
Jestśmy w tedy spokojniejsi. Miło że odwiediłeś, cieszę się bardzo.
Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...