druqss Opublikowano 13 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 i ciepłe, gorące wręcz były moje palce, kiedy opuszczałem to błotniste lepkie łono. i nowo narodzony, zapragnąłem aureoli bezmyślnie; żyjąc. i noce stały się dniami, a dni stawały nocami. i tak przewrócony z brzucha na plecy, by odkaszlnąć dmuchawce pierwszych krzyków, wystawiałem też, wolne od zębów dziąsła do pielęgnacji czy jakiejkolwiek troski mojej matki ziemi. i matka moja była tak naprawdę akuszerką porodu i chrzestną, druhną wniebowstąpienia i kagańcem na mym pysku i szczerbatym zamkiem przed pokarmem, zwiędłym i bezczelnym sutkiem, eunuchem nieprzydatnym w głodowaniu. i niepotrzebny i zbędny, tak blady, krwisty i żyjący, nadal wspomnieć mogę dekapitację od której wzdłuż doliny i we mgle i po prostym szlaku już co roku, będą toczyć się nieszczęsne głowy.
Kikus Dzikus Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 forma mi się nie podoba, choć sama koncepcja jest ciekawa, a może tak?: gorące były moje palce gdy opuszczałem błotniste łono nowo narodzony zapragnąłem aureoli bezmyślnie żyjąc noce stały się dniami dni stawały nocami gdy tak przewrócony wystawiałem bezzębne dziąsła do pielęgnacji by odkaszlnąć dmuchawce pierwszych krzyków, poszukując jakiejkolwiek troski mojej matki ziemi matka moja akuszerka porodu chrzestna druhna wniebowstąpienia kaganiec na mym pysku szczerbaty zamek przed pokarmem zwiędłym bezczelnym sutkiem eunuchem nieprzydatnym w głodowaniu niepotrzebny zbędny tak blady krwisty nadal wspomnieć mogę dekapitację od której wzdłuż doliny we mgle po prostym szlaku już co roku będą się toczyć nieszczęsne głowy choć w swojej twórczości trzymasz się jak na razie jednego schematu formy i może chcesz to zachować? w sumie Twoje utwory są jak bardzo nasiąknięta gąbka - można z nich tyle wycisnąć... pozytywnie oczywiście :)
Fly Elika Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 mocne pisanie, oj ... pod nickiem kryje się herszt adolf forma pasuje do tekstu pzdr.
Anna_Para Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 Katastrofizm!!! Jak jasne licho mi się to podoba! Gratuluję. Trzeba talentu i odwagi, żeby tak operować metaforą. Dojrzała, mocna liryka. Pozdrawiam, Para:)
kajetan czerny Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2010 W tym świetnym wierszu nie mogę dociec, czy matkę ziemię : kochasz, nienawidzisz czy nie rozumiesz.
Nata_Kruk Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2010 Mocne "Poronienie"... gęsto i dosadnie w treści, ale tak zapewne chciał autor. Pozdrawiam... :)
Pan_Biały Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2010 wyliczanka entliczek-pętliczek pozdrawiam r
cezary_dacyszyn Opublikowano 13 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2010 Polakom gratulujemy Żywca , portalowi Poezja.Org - druqssa !!!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się