Marcin B Opublikowano 3 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 przestałem oglądać telewizję nie znam najnowszych modlitw ciężar krzyża konsultuję z lekarzem lub farmaceutą podobno pięknie upadnę na stertę przeznaczonych mi gwoździ cynicznie brudne zaułki otworzą ramiona odliczam mrugnięcia latarni na rogu ktoś krzyczy pijany by dać mi octu naprawdę chciałem spędzić święta z Joanną
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 dobre chociaż... tytuł bym zmienił leży w zbyt dużej sprzeczności z treścią, a odwrotnie byłby zbyt oczywisty. pozdrawiam i do poczytania.
Marcin B Opublikowano 3 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 W sprzeczności? To zależy, jak na to patrzeć, dla mnie mimowolne odgrywanie jakiejś roli nie oznacza godzenia się na nią. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Jestem pewna, że tytuł jest w relacji z tytułem filmu: "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" :) Wydaje mi się to tak oczywiste jak prawda, że Joanna także chciałaby spędzić te święta z peelem! Wszystkiego dobrego peelowi i Autorowi. Joannie także, Asiebędę ograniczać!!! Cieplutko, Para:)
teresa943 Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 zarówno wiersz jak i tytuł budzi refleksje...puenta chyba mocno wskazuje na wymowny tytuł; tacy jesteśmy i pragniemy przede wszystkim, każdy swojej... "Joanny" serdecznie pozdrawiam Marcinie - Krysia
emil_grabicz Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Marcinie, bardzo dobrze napisane... a słowo ciałem się stało... uśpionym przedmieściem mijam krokami godziny niedbale gasząc łzami ciemne latarnie nadziei i nawet gdy strachy robią głupie miny zanurzam się cicho w bagnie mrocznej kniei.
Baba_Izba Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Podoba mi się, nie przegadany, w sam raz - co trzeba. Pozdrawiam - baba
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Owszem, relacja z filmem jest, ale co do tej Joanny, to gdyby chciała... a, nieważne. Dziękuję za miły komentarz.
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę z trafnego odczytania puenty, dokładnie o to mi chodziło. Pozdrawiam.
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bo miasto szumi i wieją w nim wichry zatarły ślady jej stóp na ścieżkach chcę tylko oczu i ust, tych najcichszych kobiety, która tutaj nie mieszka Pozdrawiam
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To fajnie, że tak uważasz, pozdrawiam.
emil_grabicz Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bo miasto szumi i wieją w nim wichry zatarły ślady jej stóp na ścieżkach chcę tylko oczu i ust, tych najcichszych kobiety, która tutaj nie mieszka Pozdrawiam uśpionym przedmieściem mijam godziny niedbale gasząc latarnie nadziei nawet gdy strachy robią głupie miny zanurzam się cicho w mrocznej kniei bo miasto szumi i wieją w nim wichry zatarły ślady jej stóp na ścieżkach chcę tylko oczu i ust, tych najcichszych kobiety, która tutaj nie mieszka ..................................................... nie schroni się w łzach żadna postać gdy mgła opadnie na cierniste myśli kobieta która tutaj nie mieszka z pewnością nie raz ci się jeszcze przyśni :) pisz więcej, to popłaczemy sobie wspólnie na słonych szlakach tęsknoty, przysięgając, że mężczyźni nie płaczą nigdy... nawet z miłości...
HAYQ Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zostawcie Joanny w cholerę no... zaraz Wam pościelę. ;))))) A wiersz ciekawy, nawet bardzo, niestety dla mnie tylko do puenty. Szkoda. Te ostatnie dwa (ciut zbyt płaczliwe) wersy wszystko popsuły. Pozdrawiam.
Toby Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 pozytywka ode mnie za pomysł ( i wykonanie - co nie idzie znowu tak często ze sobą w parze - we współczesnej poezji)
Magda_Tara Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 co Wy z tymi Joannami? :)) a wiersz dobry jest! :))
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mężczyźni płaczą, czasem nawet rzewnie. To jednak duży wstyd się do tego przyznawać, a pozwolić komuś, żeby zobaczył - upokorzenie. W rymowance spodobała mi się końcówka, niech sobie taka leży i przywołuje puentą dobrą myśl. Pozdrawiam :)
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zostawcie Joanny w cholerę no... zaraz Wam pościelę. ;))))) A wiersz ciekawy, nawet bardzo, niestety dla mnie tylko do puenty. Szkoda. Te ostatnie dwa (ciut zbyt płaczliwe) wersy wszystko popsuły. Pozdrawiam. Płaczliwe nie miały być, raczej szczere, bezpośrednie. Dzięki za komentarz :)
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że spodobało się jako całość :)
Marcin B Opublikowano 4 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo Joanny to fascynujące kobiety, chociaż osobiście znam tylko jedną :D Dzięki za odwiedziny :)
Waldemar Talar Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 Witaj Marcinie - faktycznie wiersz bardzo refleksyjny . Budzi w czytelniku pytanie - które odwiecznie kuci się z religiami . i nie tylko - bo czasem i z sumieniem . Bardzo przypadł mi twój wiersz . pozd.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się