Poczochrane Coś Opublikowano 3 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 Trzynaście lat, a jakby wieczność cała mój los z twoim tak mocno związał się w ziemi złożona część mego świata nie ma już jej nie ma cię Pamiętam twe oczy, brązowe i wielkie w których radość błyszczała których mądrość urzekała w których odbijała się miłość – tak niedoceniana... Bo choć wśród nas żyłaś, to nigdy na równi ty tak wiernie nam służyłaś my – byliśmy zbyt dumni A teraz – odeszłaś? zawsze przecież byłaś przy mnie dlaczego wybrałaś ze we wszystkich chwil tę chwilę? czy to już koniec? Twe oczy, choć piękne, dzisiaj nie błyszczą już a ciało twoje, tak niegdyś zwinne, objął dziś wieczny chłód Lecz niezależnie od muzyki duszy w głowie mej ironiczna nutka gra - czy ja właśnie napisałam tren dla kochanego psa?
Wiechu J. K. Opublikowano 3 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. elegia do kochanego psa...niedługo będzie 10 lat jak mój pies wędruje w krainie moich marzeń...i zawsze mi go brakuje :( piękny wiersz Wiechu
kasiaballou Opublikowano 3 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2010 w drugiej coś mnie zaniepokoiło, ale przy poincie mnie wywróciło ;) jestem zaskoczona - myślałam, że to o dziecku, jejku! - mam mieszane uczucia, ze sterem na NIE, sory. też mam zwierzęta, ale, nie jestem przekonana, czy w tej formie. pozdrawiam kaśka
Pan_Biały Opublikowano 4 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2010 rozmydlasz opis oczu, rozcierasz na drobne słowa i ten finał - już lepiej było nie dopowiadać pozdrawiam r
Sylwester_Lasota Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 a ja myślałem, że o matce :( podobnie jak i inni mam mieszane uczucia, jednak uważam, że pomysł na wiersz jakiś był, co już należy docenić. poza tym próba zaskoczenia czytelnika zakończeniem, co by tu nie napisać, dość skuteczna. myślę, że pomogło by nieco wierszowi gdyby to zakończenie nie było tak przewrotnie prześmiewcze. sprawia to wrażenie nienaturalności. w ten sposób raczej nie reaguje ktoś, kto szczerze żałuje straty... choćby suki. poza tym myślę, że w jakiś sposób godzi ono w odbiorcę i dlatego trudno jest czytelnikowi w powiązaniu z resztą pozytywnie je odebrać. razi mnie też "mego", "twa" itd. nauczyłem się na tym forum, żeby tych form starać się nie używać i w tej chwili uważam to za słuszne, choć czasami, z różnych względów, używam, ale już ze świadomością konsekwencji :). pozdrawiam i do poczytania.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się