Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałabym jedną rzecz mieć od ciebie
najulubieńszy domowy ciuszek
niechby mięciutką koszulę w kratę
którą bym mogła poczuć na skórze

tę flanelkową co ją dostałeś
kiedyś od ciotki andzi czochranej
no nie bądź chytrus i nie bądź świnia
wielkie mecyje zwykły gałganek

zwolnię cię z kwiatów a nawet wierszy
daj skoro proszę ona nie gryzie
mam gęsią skórkę jak wszystkie gęsi
i jestem głupia mogę to przyrzec

Opublikowano

czemu koszulę tę barchanową
usilnie pragniesz dostać ode mnie
weź inną piękną co leży obok
w której wyglądasz znacznie przyjemniej

prawdziwy jedwab ciut przeźroczysty
trochę amarant albo indygo
jest niczym zwiewny figowy listek
którym zachwycał się także Przyboś

z wierszy nie zwalniaj ni z pęku kwiatów
bo przecież teraz będziesz natchnieniem
na plik wierszyków garść poematów
dla słów niesytych widokiem weny

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ach miły Jacku powiem ci jedno,
że wymagania miewam niewielkie,
jedwab nie drapie, ale jest chłodny,
zdecydowanie wolę flanelkę.

Taką koszulą mogłabym, wierzę
ulatującą tęsknotę zatkać,
prowizorycznie, może po babsku,
więc aktualnie wspomniana szmatka.

Jak dobrze pójdzie, ewentualnie
i zwęszę ku mnie ofiarność wielką,
to się na maksa kiedyś ośmielę,
zamiast flanelki zmyślę futerko


:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


futerko owszem w kolorze srebrnym
tworzy wraz z weną porą zimową
widok dla oka równie przyjemny
co tiul jedwabiu działa zmysłowo

a co do tęsknot niech ulatują
niechaj wylecą stadem gołębi
lisie futerko tutaj ma urok
bo przez te tiule to się przeziębisz

więc moja rada to iść na maksa
i miast barchanu futerko zmyśleć
tu satysfakcji dozna niewiasta
i u poety plik wierszy ziści

:))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



z wierszy nie zwalniaj Alu kochana
facetów wiersze im zawsze służą
koszula tylko częścią ubrania
a wiersza można być przcież muzą:):)

juz sie martwilam, ze cos sie nie zjawiasz...wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok Alu...usciski:)
Opublikowano

N O W O R O C Z N Y_ A L F A B E T_

A...anioła stróża u boku ...........albo żony
B...buziaków słodkich miliony
C...czasu wolnego dla siebie ..........bez dywagacji
D...drogi usłanej różami
E....ekskluzywnych wakacji
F....fury pieniążków
G...gwiaździstego nieba ......... lub na niego zalążków
H...horoskopu korzystnego
I.... i oprócz tego
J...JASNEGO umysłu
K...kolorowych chwil ... może to być nawet wrzesień
L...lotów wysokich
M...miłosnych uniesień
N...nieprzemijającej urody
O... oddechu od codzienności
P...pogodnych dni, albo ducha pogody
R...romantycznych wieczorów w miłości
S...szalonych nocy
T...tylko spełnionych marzeń
U...uroku osobistego
W...wiary w sukces jak strzału z procy
Z...zawsze uśmiechniętej buzi
W...wyrośnij na ludzi
W N O W Y M...R O K U...
Ż...życzę CI TEGO WSZYSTKIEGO
niech sie spełnia krok po kroku

Opublikowano

barchanowy erotyk

dam ci flanelkę jak muślin miłą
baw się gałgankiem choćby do rana
lecz w zamian za to daj swoje gatki
słodki geszefcik lecz tylko dla nas

ciepłe barchany z białej bawełny
najlepiej wyślij mi priorytetem
w szczelnym pudełku z zapachem skóry
będą najmilszym moim gadżetem

i dzisiaj w nocy tuż po kolacji
ty we flaneli ja w czułych gatkach-
-każdy u siebie ma się rozumieć
wciągnie do łóżka niezwykła gratka

moja flanela twą gęsią skórkę
otuli szczelnie zmysłem do rana
twarde brodawki i drżącą talię
stumani czarem dolce-gabana

ja zaś u siebie w twych miękkich gatkach
przeleżę sztywny zwarty gotowy
wtulę się w meszek stargany żądzą
świeżo skoszonym pasem startowym


pozdrawiam Alu-ściskiem... agent Emil... hahaha

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to mnie speszyłeś takam skromniutka
marzę nieśmiało flanelka kratka
o wszyscy święci co za maniery
żeby tak trąbić zaraz o gatkach
a niech cię dunder zamilknę raczej
niż się odezwę cisza mogiła
chociażbym chciała to niemożebne
bo się ze wstydu właśnie spaliłam


Witaj Emilu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


kiedyś popełniłam wiersz z pointą; wczoraj wyspałam twoją ostatnią podkoszulkę ;)
nie może się więc nie podobać i to w tak dobrym wykonaniu, jak u Alicji.
fajny :)
pozdrawiam
kasia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oj, Alicjo, Alicjo, niebieska* Łobuzicjo! :-)))

Ty to wiesz, jak kokietować i być Muzą!
Ty już wiesz, że faceci gąski lubią!
Że niestety na liście nie są pierwsze
te, co myślą, co czują, piszą wiersze!

*(cyt. z M. Samozwaniec, Niebieska zalotnica)

Alu, tak poważnie: umiesz naprawdę pisać, nie tylko zalotnie, ale i na serio, i na smutno, i na lirycznie, i angelologicznie, i w różnych tematach, zawsze pięknie, metaforycznie, melodyjnie, rymowanie, z "wysocką" polerką poetycką. I jesteś największą, najprawdziwszą Muzą na tym forum! Zobacz, już chyba prawie wszyscy musimy odpowiadać Ci wierszem! Jak Ty to robisz, u licha???
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czujesz do tego łaszku sentyment
koszula bliska Twojemu ciału
choć innych duży masz asortyment
ta już znoszona, pełna banału.

Czy tamta tkana z tych ciepłych słów
już Cię znudziła-czy Ci obrzydła?
powiedz cośkolwiek,nie chcesz jej?-mów
czy Cię nie tulą moje wierszydła?

Dziwię się wprawdzie,tak mało chcesz
kawał flanelki,już takiej spranej
-lecz jeśli wolisz,to proszę bierz
tylko nic nie mów Andzi Czochranej.

Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku:)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...