Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słowo
miłości pełne
może być

ewangelicznym zaczynem
dla współczesnego człowieka


Podzielić się
- jak to łatwo powiedzieć



---------
Fragment wiersza "Ewangeliczny zaczyn" z tomiku "Spowiedź ciszy" Wacława Brzózki.
Z wyrazami uznania dla czystości myśli zawartych w wierszach.



Butnym życzę pokory, pokornym siły woli a wszystkim szczęścia i miłości w Nowym Roku :)
/b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Beatrycze :))
Co do wiersza - mało w nim i dużo jednocześnie, bo z miłością już tak jest. Słowo - ocean.
Ukryłaś się tym razem za cytatem, sprytnie uciekając od własnej wrażliwości. A właściwie za dwoma cytatami, bo "jak to łatwo powiedzieć" - mocno skojarzenoiwe. Tak więc trudno ocenić tym razem. Brzózkę chętnie poczytam choćby dlatego by poznać przed czym uciekasz w tej miniaturce. ;)
Na Nowy Rok życzę banalnego szczęścia, szlachetnego zdrowia i codziennej miłości.
Pozdrawiam ciepło.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To prawda, bardzo przejrzyste myśli. Pozdrawiam:)


Z wiekiem chyba tak już się ma, że wraca się do pojęć najprostszych.

Pozdrawiam i życzę wielu jasnych myśli :)
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Beatrycze :))
Co do wiersza - mało w nim i dużo jednocześnie, bo z miłością już tak jest. Słowo - ocean.
Ukryłaś się tym razem za cytatem, sprytnie uciekając od własnej wrażliwości. A właściwie za dwoma cytatami, bo "jak to łatwo powiedzieć" - mocno skojarzenoiwe. Tak więc trudno ocenić tym razem. Brzózkę chętnie poczytam choćby dlatego by poznać przed czym uciekasz w tej miniaturce. ;)
Na Nowy Rok życzę banalnego szczęścia, szlachetnego zdrowia i codziennej miłości.
Pozdrawiam ciepło.


Tak, wygląda na to, że popadłam w eklektyzm, ale czy cały czas nie zbieramy drobiazgów zostawiając sobie z nich coś dla siebie? Ten drobiazg akurat mocno mnie wzruszył. Tak bardzo kontarstuje z dzisiejszym dniem. Ten pośpiech, zapatrzenie w siebie, w sukces, rywalizacja zawsze mnie mierziły. I jaka odskocznia od napuszonych wierszydeł, których pełno na forach.
Czy uciekam? nie myślałam tak o tym :) może zmierzam ?

Barbaro,
życzę wewnętrznej harmonii i miłości oczywiście :))
a sobie, móc poczytać Twoje wiersze ;)

Buziaki dla Was obojga :)
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiesz?
poczytaj Brzózkę :)

Messa,
Miłości życzę :))
/b

nie przeczytam, jak ktoś ma klapki na oczach to trudno w nim znaleźć jakiś zaczyn
MN

Kto ma te klapki ??
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Bea mea,
ale Cię Brzózka chwycił. Ale nie do końca, bo ów jęczy Szczepanikiem. Myślę, że za mało Ciebie, za dużo obcych facetów.

Szczęśliwego, Beatrix :))

No, no :)
Takiego poczciwca podejrzewać o chwytanie ;) ujął... to tak:)
zawartość beaty w beacie na orgu spada. fakt;)
ciekawe czemu?

Przeserdecznie, Fran
wszystkiego najlepszego :))
/b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      niestety z wiekiem ta sztuka staje się trudna , pomimo że mamy to wrodzone i jako dzieci otwarte wszystkie zmysły, ucisk społeczny i psełdo nauka sprawia że cieżko przestać myśleć a co się z tym wiąże coraz trudniej spać. a jeszcze jakieś niedorozwinięte ludzie grożą że cie zamkną, za samoleczenie lub brak pieniedzy i pracy. Masz prawo do życia ale kup sobie wodę do picia.
    • @Berenika97 dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • Mam zaklęcie: Olewam to - taka reakcja organizmu Tak jest, tak odcinam się szybko od głóbców Szybciutko czuję ich, zanim o nich wiem Krzyczy mi głowa, ostrzegając przed trądem Nieczysty! Nieczysty! Nieczysty!   myślą w innych kategoriach, nie znają jak plami zła myśl nieodpowiedzialnie używają słowa, znaczenie wodząc  na pokuszenie, na stracenie i trąd z tego, trąd jest z nich   bawią się w znawców dobrego z natury nic to, niczego takiego Sekstus nie zobaczył bawią się w znawców złego z natury to też ułuda i mgły, ulicznych grajków  kłamców poetów, etyków-trądu świat
    • Słowa ranią słowa zabijają Po raz kolejny zabiłeś mnie...   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Co powiedziawszy, rozejrzał się wokoło. Najpierw spojrzał w lewo i za siebie, następnie w prawą stronę i za siebie raz jeszcze. Tak, jakby oczekiwał czyjegoś przybycia, względnie widział coś lub kogoś, co było - lub kto był - awidoczne bądź awidoczny dla oczu Mrocznego Lorda. Wspomniany prawie nie zwrócił na to uwagi, niemal zupełnie skoncentrowany na swojej złości z powodu straty miecza świetlnego. Powód irytującego dlań uśmiechu jego dawnego mistrza stał się dla Sitha zrozumiałym dopiero wtedy, gdy otaczającą ich przestrzeń naznaczyły swoim pojawieniem się - a tym samym swoją obecnością - postacie mistrzów Jedi, którzy wskutek intrygi, uknutej przez Darth'a Sidious'a, a zarazem wskutek jego własnej zdrady,  stracili życie na początku wojny klonów. Chciał zadrwić, ale Moc, która przywróciła równowagę jego umysłowi, zamknęła mu usta poczuciem wstydu. Znacznie przewyższającego ten, kiedy został pokonany przez Obi-Wana na wulkanicznej Mustafar i kiedy leżał bezbronny, utraciwszy możliwość dalszej walki.    - A ci? - zastanowił się na widok trzech osób, które pojawiły się jako ostatnie - kilka chwil za mistrzem Yodą.     - To założyciel naszego zakonu - Obi-Wan skłonił się nisko przed Jezusem - i budowniczy naszej świątyni. Po czym dodał, zwracając Vaderowi energię kpiny:    - Czyżbyś go nie rozpoznał?     Dwie pozostałe postaci - kobieta i mężczyzna - zbliżyły się doń, trzymając się za dłonie. Zachowując całkowite swobodę i spokój zupełnie tak, jakby nic o nim wcześniej słyszały. Jakby emanujący odeń Mrok robił na nich żadne wrażenie ani wywarł jakikolwiek wpływ. Zupełnie tak, jakby go wcale nie czuły. Dopiero podszedłszy blisko, rozdzieliły się i obeszły go wkoło, ruszywszy w przeciwnych kierunkach.    - Darth Vader - blondynka w szatach Jedi ni to stwierdziła, ni zapytała.    - Zdrajca nad zdrajcami - dorzuciła, spojrzawszy na towarzysza. - Mężu?    - Żono - przybyły wraz z nią mężczyzna odwzajemnił równie spokojne spojrzenie.     - Pora ci na spotkanie z Mocą - emanacja Obi-Wana uśmiechnęła się po raz następny.       Kartuzy, 26. Lutego 2026 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...