Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

córce

jest o niczym
o wszystkim
jest o sobie
najczęściej mijasz go nieuważnie
jednym słowem
kłaniasz zdawkowo od ziemi do nieba
kiedy otrzepujesz buty
patrzy na ciebie psim wzrokiem

w cichą noc małoletnią
z nosem przy szybie
widzę go jak pijaniutki kolęduje
od bieli do bieli
mrucząc pod nosem a cappella
swoje mroźne usypianie

śnieg
biały milczący telefon

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak, to tylko trzy dni, najdłuższe lub najkrótsze - zależy co komu pisane...

Dzięki, Mariuszu.
: )

O^^ Dla dobra ludzkości chciałbym, żeby: najkrótsze. No chyba, że spadnie grom - ale już z jasnego nieba. Idea samych Świąt jest godna pochwały, jednak już gorzej z jej realizacją - NIESTETY :)

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak, to tylko trzy dni, najdłuższe lub najkrótsze - zależy co komu pisane...

Dzięki, Mariuszu.
: )

O^^ Dla dobra ludzkości chciałbym, żeby: najkrótsze. No chyba, że spadnie grom - ale już z jasnego nieba. Idea samych Świąt jest godna pochwały, jednak już gorzej z jej realizacją - NIESTETY :)

Pozdrawiam.

Dobrze jest skupić się na tej ludzkości, która jest w zasięgu wzroku...
: )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...