Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znieruchomiały człowiek patrzył pustym wzrokiem. Uginał się w kolanach, rzekłbyś pijak.
Trząsł się przy tym cały, rzekłbyś w konwulsjach.
Nie był pijany. Nie trzęsła nim febra. Człowiek się bał. Zwyczajnym, prostym strachem prostych ludzi. Strachem który dusi w gardle, przewraca żołądek, paraliżuje kończyny, oślepia i niszczy.
Odwiecznym zwyczajem, strach motywował również. Dawał siłę rzadko spotykaną w dzisiejszych czasach.
Człowiek był zmotywowany.
Patrzył pustym wzrokiem na światełka tańczące po niewielkich wybrzuszeniach płynącej w dole ciemnej wody.
Miasto żyło.
I jak wszystko co żyło, potrafiło również paskudzić. Zapach bijący z dołu, zdawałoby się, potwierdzał tę tezę.
Cień przeleciał nad jego głową.
Człowiek w końcu wstał. Zachwiał się. Na tej wysokości było dość wietrznie. Przytrzymał się stalowej konstrukcji, jednej z misternie wplecionych w całość, mozaiki stalowych rur.
Dzieło wielkiej myśli, wielkiej odwagi, wielkiej dominacji.
Człowiek poprawił koloratkę. Wyciągnął z kieszeni krucyfiks. Długo się wpatrywał w Jego oczy. Oczy pełne boleści. W Jego ręce i nogi, każdym muskułem oznajmiające światu najwyższe cierpienie. Popatrzył i splunął.
Z olbrzymią złością cisnął krucyfiks w ciemną, śmierdzącą wodę.
Przymknął oczy i zaufał dłoni.
Niewidzialnej.
Tajemniczej.
Którą czuł, odkąd zrozumiał.
Poddał się jej naporowi.
Sutanna zatrzepotała na wietrze, niby skrzydła nietoperza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Ty to masz pomysły hollow man !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nierealne!  a dopamina.? 
    • @Proszalny oczywiście, że tak!
    • @Berenika97   Doświadczenie obcości jest iluzją. Przebudzenie jest zrozumieniem: niczemu nie jestem winien, bo mnie nie ma. Znika ułuda 'ja'. Gdzie nie ma 'ja' - pojawia się człowiek, jeden z wielu. Wszyscy jesteśmy jednym ciałem, jedną istotą i jedną duszą-planetą. W ten sposób znika granica pomiędzy pragnieniem bycia ze sobą a bycia z innym człowiekiem. Będąc z drugim człowiekiem podmiot wraca do siebie. To buddyjskie 'rozpuszczenie ego'. Chrześcijanie wierzą w osobowe 'ja', ale też w 'świętych (dusz) obcowanie'. Właśnie przyszło mi do głowy, że chrześcijańska dusza 'ja", stapia się z innymi w jedno - w Boga. W ten sposób znajduje się w niebie.   @Poet Ka   Masz rację, ale można to odwrócić, dokonać przewrotu. Wewnętrzne piękno znajduje odbicie w świecie. Gdy mamy w sobie piękno, świat zakwita. Dlatego trzy czarownice Szekspira, posiadając czarną duszę, mówią: „Piękne jest brzydkim, a brzydkie jest pięknym”    
    • @Jacek_Suchowicz Tzw "open space"  jest stosowany i to jest ta gorsza strona korpo i nie tylko. Jak widzisz amerykańskie filmy tam to częste. W czasie covidu część ludzi przeniesiono do pracy zdalnej, a to też ma zalety, ale i wady.  Co do ubrania garnitury zostały w bankach ale w  wielu firmach jest teraz tzw "business casual", czyli jeansy i marynarka, bez krawatu, sportowe buty też mogą być. Pozdrawiam
    • @Berenika97   Racina Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach Berenika Jej piękny warkocz po niebie pomyka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...